książka siostry

Patrzysz na odpowiedzi znalezione dla hasła: książka siostry





Temat: Przepisy siostry Anastazji - 100 Nowych Ciast [PL] [.pdf]


Przepisy siostry Anastazji - 100 Nowych Ciast.

Wszystkim, pragnącym zasmakować wyśmienitych ciast i ciasteczek, polecam najnowsze przepisy siostry Anastazji i życzę udanej krzątaniny przy ich pieczeniu. Wiernym smakoszom jej ciast życzę, aby z trudnością szło im odrywanie się od tych pyszności. Niech nabierają wprawy w ich przyrządzaniu, pieczeniu i podawaniu.

Jest to nowa książka siostry Anastazji z przepisami.
Skan z książki w formacie PDF



KUNIEC
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu





Temat: moja www zobaczcie
a ja mam 2 lata i wyrwalem strone z ksiazki siostry.
zobaczcie jaka piekna jest w koszu pod zlewem, adresu nie podam bo go nie
znam. :-)
kosz:// sex.kasa.www.dom.pl.com.lalala.
jo

wojtek <woj@wojtek.art.plnapisał(a) w artykule
<895mmn$nj@aquarius.webcorp.com.pl...

mam 5 lat i zrobilam swoja strone zobaczcie prosze
www.bajerowanie.com.pl
pa pa pa
Marzenka

--
Szukasz pracy ? Znasz rynek IT (Internet) ? - http://webcorp.pl/praca/


Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu





Temat: Przyjazn a emigracja
polski_francuz napisał:

> Krystian, Rachelka
>
> dobry punkt z odbijaniem klepki. Rzeczywiscie zeby przyjazn lata trwala musza
> buc partnerzy-przyjaciele silni.
>
> PF

wiesz co pf,klepka zwykle odbija tym malym,tym wielkim nigdy,ale o nich baaardzo
trudno. im mniejszy robaczek tym wiecej sie chce pokazac,to znany syndrom
zakompleksienia,ale rowniez czasem zyciowe niepowodzenia wielu usadzaja na
wlasciwym miejscu. najlepiej byc optymista i miec pogode ducha,a takich ludzi
jak na lekarstwo. polecam ksiazke siostry Kobuszewskiego "Smiech w
genach",dzieki niej dolecialam szybko do mego celu podrozy i zobaczylam,ze
jeszcze sa tacy ludzie na swiecie,oby bylo ich wiecej:))
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Lekko ot: Siostra Emanuelle
nikt jej nie narzucal ani nie zabranial... zyc, pisac i zadawac
pytania. Swiat bogaty i ubogi potrzebuje takich ludzi, kobiet i
mezczyzn, to jedyna tarcza przed obojetnoscia konsupcjonizmu i
socjalizmu. Szerosc, slow, uczuc i pogladow.



bene_gesserit napisała:

> Fragmenty ksiazki siostry Emanuelle 'Wyznania zakonnicy' w
> przekladzie Moniki Szewc. Ciekawy, bo malo (chyba) powstaje
> opowiesci kobiet Kosciola - a ta byla niezwykla i do bolu szczera.
> Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jakie prezenty na mikołaja i na gwiazdora??
na razie mam pomysly na prezenty dla:
mamy - zestaw glosno mowiacy do auta i portfel
siostry - ksiazka o pielegnacji storczykow i galeria ich zdjec
ukochanego - wlasnorecznie zrobiony kolarz(? tak to sie pisze?) o tematyce jego
hobby, old schoolowe czasopisma o jego hobby
przyjaciolki - cos pachnacego z niezastapionej 'Mydlarni" Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Przepisy dla początkujących
Hej, ja tez jestem poczatkujaca kucharka. Duzo dowiaduje sie od
mamy, duzo jeszcze jest dla mnie czarna magia. Zaopatrzylam sie w
sporo ksiazek i to sa moje podstawy narazie. Jak mam watpliwosci
dopytuje mamy. Swietna jest ksiazka Malgorzaty Caprari KUCHNIA
POLSKA. Normalnie ok 60 zl ale na stornie www.kdc.pl chyba jakies 30
zl. Ta autorka wogole pisze fajne ksiazki, ta ksiazka jest ladnie
wydana, z fotografiami i naprawde napisana przystepnym prostym
jezykiem. Niezla tez jest ksiazka Tadeusza Barowicza kuchnia dla
poczatkujacych.Natomiast zachwalana seria ksiazek siostry Anastazji
jak dla mnie jest beznadziejna. W tej ksiazce Caprari sa porady tez
co do najmniejszych pie..kuchennych ktore dla poczatkujacych sa
wielka niewiadoma, wlacznie z poradami jakich naczyn uzyc, w jakie
garnki sie zaopatrzyc, objasnine sa miary w przeliczeniu na lyzki,
szklanki itp. Naprawde polecam. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: kłamstwa Lecha , przeczytajcie koniecznie !!!!
Gość portalu: LR napisał(a):

> Niestety, ale wojbus przytacza artykuł już dawno nieaktualny. Misja Czaitani
> sama złożyła apelację, a wyniku postępowania apelacyjnego sąd drugiej
> instancji stwierdził szereg uchybień i Misji Czaitani nie pozostał
> niec innego jak wycofać pozew. MISJA CZAITANI NIE WYGRAŁA WIĘC ANI
> TEGO, ANI INNYCH PROCESÓW.
> Taka jest prawda i nie są w stanie zmienić tej prawdy żadne
> kłamstwa i matactwa sekty, która manipuluje mediami ani podobne
> kłamstwa i matactwa wojbusa...
>
Co sie jednak tyczy znieslawienia Zwiazku Buddyjskiego Karma Kagyu, to
wydawnictwo AD-ASTRA, które opublikowała książke siostry Michaeli, przegralo
proces.

Pozdrawiam,

Jaroslaw Wierny
www.buddyzm.edu.pl

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Którą Fridę warto przeczytać?
Taschen wydał świetny album i warto od niego zacząć. Książka "siostry" chociaż
efektownie wydana jest przyzwoitym czytadłem, ale tylko tyle. W dodatku mam
wrażenie, że po przeczytaniu już nie można się pozbyć balastu fikcji literackiej
a film... pokazuje taką po hollywoodzku ładnie ekstrawagancką Fridę. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Zapomniane książki dla dzieci
Do Kawki !!
Jak wiele osób na tym forum chyle czoła przed Twoją imponująca wiedzą . Mam do
Ciebie olbrzymią prośbę , a w zasadzie dwie:
pierwsza - od kilku lat bezskutecznie poszukuję książki którą dawno temu
czytałam i chciałabym ją dokupić do swojego księgozbioru ale nie pamiętam
tytułu - bohaterką była gruba i mocno zkompleksiona dziewczynka , chyba
Bronia , która mieszkała z ładniejszą i mądrzejszą siostra i mamą i
popełniając różne głupstwa (jak np kradzież pieniędzy mamie(?) aby kupić sobie
sukienkę) usiłowała choć raz znaleźć się na pierwszym miejscu a nie w cieniu
siostry. Książka miała w tytule coś z pomarańczy (lepsza połowa pomarańczy ?
większa połowa pomarańczy? ) - POMÓŻ Kawko ! bo już straciłam nadzieję.
druga - czy mogłabyś podać mi swój adres mailowy ? usiłuję odtworzyć bibliotekę
mojego dzieciństwa dla mojej córki kupując książki głównie w antykwariatach i
na aukcjach internetowych , mam czasami wątpliwości dotyczące tytułu lub
wydania danej książki a jeśli mogłabym od czasu do czasu poradzić się Ciebie
było by mi łatwiej.

pozdrawiam z Krakowa
Aga
alebip@o2.pl Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: książeczki o ubieraniu się
Mamy Kamilke sznurującą buty, faktycznie użycie sznurówek to nie dla dzieci w
tym wieku, ale książka jak najbardziej, moja córka (2,9) bardzo ją lubiła, ale
powoli przerzuca się na lektury starszej siostry. Książka ma fajne ilustracje,
generalnie uważam ją za najfajniejszą z serii edukacyjnych książek o życiu
codzienntym malucha, dużo lepszą od np. Kamyczka. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Klub Najmłodszego Czytelnika
No tak, nie sposób się nudzić:-) Ja mam dzieci niebliźniacze, lecz
one także toczą boje, o to, które jest ważnieszjsze (bo mama mu
akurat czyta) ;-)
W przypadku równolatków jest Ci przynajmniej prościej o dobór
jednolitej, wspólnej lektury:-) U nas młodsze, prawie dwuletnie,
dopiero niedawno wskoczyło w co niektóre książki siostry, co
oczywiście mnie cieszy, bo mniej walk o rodzaj lektury;-)) Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Charlie i Lola !!!!
Tę część o chorej Loli też mamy:) A mój synek zdumiał dziś dziadka,
że zna po imieniu dziewczynkę z okładki książki siostry:)
Odpuściliśmy sobie natomiast Skwarka- te klapki i sztywne strony-
nie zagłębiając się w treść stwierdziłam, że to już zbyt dziecinne
dla moich:) Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: prezenty - pomysły
prezenty - pomysły
dla siostry najmłodszej Scrabble:
www.ceneo.pl/1296898
dla Taty - grzałka - wlewa się benzyną jakąś tam i daje ciepło - mój
tato często przebywać musi w mocno niedogrzanych pomieszczeniach
więc się na pewno spodoba i przyda (w sklepach myśliwskich - mąż
zamówi)

dla teściowej - album na zdjęcia - w tesco już za 24 zł można kupić
fajny album (miał być dla siostry męża, ale jej nie będzie, a już
kupilam to przechodzi na "mamusię")

dla drugiej siostry - książka Cejrowskiego - sama sobie zamówiła -
chciała po hiszpańsku, ale nie znalazłam - muszę net przeszukać..
dla mojej Mamy nie mam pomysła..:(

Mąż - książka "Europa walczy" Daviesa - też sobie zamówił;

no i na tyle:)

PS. a ja sobie zamówiłam "Garden Composer 3D Plus" - będę się bawiła
w archirtekta krajobrazu:)

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: ````````````sierpień`````````````
Poppy..
ten przepis jest z książki siostry Anastazji
sprawdziłam i cukru jest 1 szkl., a mleka 2,5 szkl., zamiast margaryny masło,
wszystko inne się zgadza
ja go nie robiłam, ale to są sprawdzone przepisy, z których można swobodnie
korzystać
jeśli nie masz masła roślinnego to użyj masła, krem jest wtedy gęściejszy, ja
nigdy nie robię kremów na maśle roślinnym, nie ten zapach i konsystencja
budyn może być jak najbardziej z torebki, tylko taki na 1 litr mleka i trzeba go
ugotować w mniejszej ilości, tak jak w przepisie, czyli w 2.5 - 3 szklankach mleka
a wiórka do posypania zrumieniłabym na suchej patelni, mają boski aromat i
karmelowy kolor, tylko trzeba nad nimi stać i cały czas mieszać, bo w jednej
chwili zmieniają się w węgiel
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: rozważania ciążowe za i przeciw poradzcie coś plis
Jest dużo, jest. Zwłaszcza, jak dzeci jest więcej.
Mam siostrę młodszą i 5 lat, drugą o 7. Praktycznie dopóki nie poszłam na
studia były one dwie przeciwko mnie.
Teraz jest ok, ale w dzieciństwie byłam praktycznie sama-ja i moje książki.
Siostry były do zabawy czasem, częściej do zajmowania się nimi.
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Mikołajki
A do mnie nie przyszedł :-(. Dlaczego Madziu pytasz tylko o
zadowolenie dzieci? Ja też bym chciała dostać jakiś prezencik :-).
Co do dziecięcia to u nas nie było tak bogato jak u niektórych :-)
Rano Zuzka wstała już o 5 i rozpczęła zabawę. Oczywiście prezencik
należało pokazać w przedszkolu, więc go targałyśmy ze sobą. W
przedszkolu też był Mikołaj (prawdziwy jak zaznaczała Zuzanna :-),
na prezenty od którego składaliśmy się my, czyli rodzice :-). Jeden
tatuś z Rady Rodziców postawił na edukację dzieci, więc maleństwa
dostały książki. Siostry Elżbietanki postawiły na zdrowie, więc
dzieci dostały owoce i soczki. A moja teściowa postawiła na
słodycze, które dała Zuzannie w trakcie swojej błyskawicznej, bo
trwającej 1 minutę wizycie. Zuzanna była bardzo rozczarowana
reklamówką pełną słodyczy i do końca wierzyła, że na jej dnie ukryta
jest jednak jakaś zabawka, ale niestety :-(.
Za to bardzo miła niespodzianka (nawet ja się wzruszyłam) spotkała
nas ze strony współpracowników Jacka. Rano zadzwonili i powiedzieli,
że mają prezent dla Zuzi. Ciągle pamiętają...
Tyle sprawozdania :-)
Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję, że byliście grzeczniejsi niż
ja i teraz cieszycie się prezentami :-)
Anna Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Radio M. dżołki z okazji żałoby
"Potrawy jarskie i z ryb siostry Leonilli"


Co to są ryby siostry Leonilli?

Kiedyś koleżanka zabrała mnie do księgarni po prezent dla jej mamy. Kupiła
książkę siostry Leonilli. Z autografem i drewnianą łyżką z wypalonym logo.
Promocja najnowszego tomu była Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: książki
> Fiki-Miki, Koziołek Matołek, Dzieci z Bulerbyn
Te książki pamiętam, jak mi Mama czytała głośno. Sam ćwiczyłem czytanie
na "Pinokiu" (przypominam sobie, wydanie ok. 1950, z ilustracjami Szancera).
Już będąc studentem podczytywałem książki Siostry - Wernice: "Colorado", "Przez
góry Montany", "Człowiek z Montany"...
A kto pamięta taką pozycję: Stanisława Platówna: "Chłopiec na polnej drodze"? Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: ciężarówki z Krakowa 8 !!!!
wiecie co? Po tych Waszych opisach ksizek tak straaaaasznie zapragnęłam urlopu,
bo ja jak pracuję to nie mam czasu na książkę-najwyżej przeglądnę w wannie lub
łóżku jakąś gazetę i lulu!!
Wydrukuję sobie te wasze listy!! Magdalenko! ta książka "siostry" to
rzeczywiście taka ciężka? Ja lubię literaturę wojenną a "Pianistę" połknełam w
dwa dni....chętnie bym przeczytała!
A tak w ogóle to ja lubię książki obyczajowe-biografie, pamiętniki-więc czekam
na Wasze propozycje od czego mam zacząć! Zacznijcie drogie siostry
mnie "ukulturalniać"..... )) Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: na co wydajecie najwięcej pieniędzy pewnie na ciuchy?
Ujmując to na przsetrzni roku:
studia(drugie)
podróze
ciuchy i kosmetyki
ksiązki
siostry+brat+siostrzeniec
"coś dla domu" Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Co byście mi polecili na do przeczytania na święta
Jodi Picoult"Bez mojej zgody"parę szczegółów ksiązka jest o dziewczynce która
pozywa rodziców bo nie chce dalej być "dawcą organów"dla swojej chorej na
białaczkę promielocytową siostry,ksiązka jest świetnie napisana,daje dużo do
myślenia Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: "Prymityw" Makłowicz!
Skuszona rzekomymi dobrymi przepisami zakupiłam książke siostry-ciasta i
sałatki.
Ciasta-GNIOTY.Żadne nie wyjdzie.Tony proszku do pieczenia.
Sałatki-TAKIE SOBIE.

Nie polecam!

:) Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wyd. Dwie siostry-ksiazka"Kupa"
Wyd. Dwie siostry-ksiazka"Kupa"
Wiecie cos o tym?
www.wydawnictwodwiesiostry.pl/opis_ksiazki.php?id_ks=9
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: to ja idę poczytać książkę, siostry:)
to ja idę poczytać książkę, siostry:)

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: co teraz czytacie?
"Chłopiec z Włoch" Besson
książki siostry Wendy BEckett o malarstwie (historia sztuki też mnie pociąga)
do szkoły:
MOralność Pani Dulskiej
i na dzisiaj WESELE!!! Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: KIlka tekstów piosenek do posłuchania i przemyśleń
Czy twoja wiedza o Bogu bierze się z piosenek Dżemu i książki Siostry Faustyny?
Słyszałaś kiedyś o Biblii? Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Lekko ot: Siostra Emanuelle
Lekko ot: Siostra Emanuelle
Fragmenty ksiazki siostry Emanuelle 'Wyznania zakonnicy' w
przekladzie Moniki Szewc. Ciekawy, bo malo (chyba) powstaje
opowiesci kobiet Kosciola - a ta byla niezwykla i do bolu szczera.

Kiedy kardynał Decourtray zaprosił mnie do stołu, zapytałam go
bezczelnie:

- Księże biskupie, czy Kościół jest naprawdę służebny i ubogi? Czy
ksiądz biskup żyje ubogo?

Zapadło milczenie.

- Mieszkam w pałacu, który jest własnością państwa i siedzibą
biskupa Lyonu. Gdy byłem młodym księdzem, postanowiłem mieszkać w
niewielkim pokoju i jeździć tylko na rowerze. Czy dziś mógłbym
gnieździć się w czterech ścianach i nie korzystać z samochodu?
Siostro Emmanuelle, dotyka siostra otwartej rany. Proszę się
modlić, bym żył tutaj, gdzie muszę żyć, tak ubogo jak to tylko
możliwe, i żebym naprawdę był sługą wszystkich ludzi!

Tak dosłownie powiedział.

Spojrzałam na niego. Na jego twarzy malował się smutek człowieka
zmuszonego do życia dalekiego od swoich ideałów. Czy jednak ten
kapłan, który na moją agresję odpowiedział łagodnością i prośbą o
modlitwę, nie praktykował duchowego ubóstwa, które Jezus uczynił
pierwszym z błogosławieństw? Jak zresztą powszechnie wiadomo,
kardynał Decourtray nie wydawał pieniędzy na zbytki. Czy gdyby
święty Paweł był dziś biskupem Lyonu, mógłby, tak jak robił to w
swojej epoce, żyć z produkcji namiotów i podróżować pieszo z miasta
do miasta? U wielu osób spotkałam się z tą tęsknotą za pierwotnym
ubóstwem. Pewien franciszkanin, który piastował w swoim zakonie
ważne funkcje, powiedział mi kiedyś ze smutkiem na twarzy:

- Jak powrócić do ogołoconego życia w mizernej chatce na wzór
świętego Franciszka? Popatrz na siebie, siostro Emmanuelle. Nawet
twoja siostra Marie-Lou śmieje się z ciebie i mówi: "Ty, uboga,
latasz sobie samolotami".

To prawda, dzięki uprzejmości Air France mam darmowe bilety
lotnicze, nie zmienia to jednak faktu, że wybieram najdroższy
środek lokomocji - dlatego że jest najszybszy. Można przyjąć sposób
życia naszych czasów, pod warunkiem że pozostanie się ubogim w
duchu, jak to widzieliśmy u kardynała Decourtraya. Emmanuelle,
pamiętaj, jak proste są serca twoich braci i sióstr śmieciarzy. Idź
do wielkiego świata tylko wtedy, gdy może na tym skorzystać
dzielnica ubóstwa, nie pozwól, by twoja wrodzona próżność
zaprowadziła cię na wyżyny luksusu.


Calosc fragmentu :) tutaj:

wyborcza.pl/1,90705,7157238,Rewolucjonistka_w_habicie.html
Ksiazke wydal Znak, jest do kupienia juz.

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Przeczytajcie koniecznie...
Przeczytajcie koniecznie...
Gość portalu: jw napisał(a):

> Gość portalu: LR napisał(a):
>
> > Niestety, ale wojbus przytacza artykuł już dawno nieaktualny. Misja
> > Czaitani sama złożyła apelację, a wyniku postępowania apelacyjnego
> > sąd drugiej instancji stwierdził szereg uchybień i Misji Czaitani
> > nie pozostało nic innego jak wycofać pozew.
> > MISJA CZAITANI NIE WYGRAŁA WIĘC ANI TEGO, ANI INNYCH PROCESÓW.
> > Taka jest prawda i nie są w stanie zmienić tej prawdy żadne
> > kłamstwa i matactwa sekty, która manipuluje mediami ani podobne
> > kłamstwa i matactwa wojbusa...
> >
> Co sie jednak tyczy znieslawienia Zwiazku Buddyjskiego Karma Kagyu, to
> wydawnictwo AD-ASTRA, które opublikowała książke siostry Michaeli,
> przegralo proces.

Też o tym słyszałem i jest to - jak mi wiadomo - fakt oczywisty, choć budzący
moje zwątpienie w rzetelność pracy sądów. Mam na temat tak restrykcyjnej
decyzji sądu (zakaz publikacji całej bardzo pożytecznej książki, mimo że
zaskarżony fragment autorstwa tej siostry był krótki i błąd wynikał z winy
niedbalstwa redakcji) własne, bardzo krytyczne zdanie. W Polsce można bowiem
jednocześnie bezkarnie wydawać destrukcyjne publikacje jak np. "Biblia
Szatana" i różne inne wydawnictwa podżegające do bestialstwa, przemocy i
nienawiści, zawierające treści szkalujące ludzi (m.in. "Haribol Polska",
która to strona tego wydawnictwa ostatnio zniknęła z sieci; może się
wystraszyli). Niestety organa ścigania, a tym samym sądy się tymi
wydawnictwami zupełnie nie przejmują, choć powinny. I to z urzędu, a nie
dopiero na jakiś wniosek.

Niepokojącym jest natomiast sposób mieszania prawdy z kłamstwem przez
niektórych dyskutantów tego forum - niejakiego "wojbusa". Otóż "wojbus"
dostaje ataku złości (widać to po jego postach), kiedy o "Misji Czaitanii"
ktoś napisze "sekta". Mogę przypuszczać, że jest po prostu wyznawcą tej
właśnie sekty, założonej przez Amerykanina Chrisa Butlera -
samozwańczego "guru" stojącego w opozycji wobec Prabhupady, który przyjął
imię "Jagad Guru", co znaczy "nauczyciel świata". Pisze nieprawdę twierdząc,
że Anna Łobaczewska z Lublina przegrała proces o zniesławienie (za
nazywanie "Misji Czaitani" sektą).

W rozumieniu owego "wojbusa" nie wolno używać słowa sekta w odniesieniu do
tej grupy, bo jemu się to nie podoba i już. Coś sobie tam ubzdurał i tyle...
Pewnie też byłby gotów, gdyby miał na to pieniądze, pozwać ludzi do sądu i
procesować się latami...

Potem, kiedy sąd by uznał, że ludzie mają prawo nazywać Misję Czaitanii
sektą, i że takie grupy muszą liczyć się z tym, że będą nazywane sektami (a
tak właśnie było w procesie przeciwko Łobaczewskiej), by złożył apelację.
Następnie gdyby sprawa przybrała niekorzystny dla niego obrót, by wycofał
pozew i trąbił wszem i wobec, że wygrał proces o zniesławienie...

Ciekawe dlaczego "wojbus" niezmiennie utrzymuje, że to co napisała
dziennikarka "Polityki" - Joanna Podgórska jakoby Łobaczewska przegrała
proces o nazywanie "Misji Czajtani" sektą jest "prawdą" i już?...

Żałosne to i nic więcej. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Przeczytajcie koniecznie...
Gość portalu: Lech napisał(a):

> > Co sie jednak tyczy znieslawienia Zwiazku Buddyjskiego Karma Kagyu, to
> > wydawnictwo AD-ASTRA, które opublikowała książke siostry Michaeli,
> > przegralo proces.
>
> Też o tym słyszałem i jest to - jak mi wiadomo - fakt oczywisty, choć budzący
> moje zwątpienie w rzetelność pracy sądów. Mam na temat tak restrykcyjnej
> decyzji sądu (zakaz publikacji całej bardzo pożytecznej książki, mimo że
> zaskarżony fragment autorstwa tej siostry był krótki i błąd wynikał z winy
> niedbalstwa redakcji) własne, bardzo krytyczne zdanie. W Polsce można bowiem
> jednocześnie bezkarnie wydawać destrukcyjne publikacje jak np. "Biblia
> Szatana" i różne inne wydawnictwa podżegające do bestialstwa, przemocy i
> nienawiści, zawierające treści szkalujące ludzi (m.in. "Haribol Polska",
> która to strona tego wydawnictwa ostatnio zniknęła z sieci; może się
> wystraszyli). Niestety organa ścigania, a tym samym sądy się tymi
> wydawnictwami zupełnie nie przejmują, choć powinny. I to z urzędu, a nie
> dopiero na jakiś wniosek.

Tekst orzeczenia sądu w sprawie tek ksiązki można przeczytać:

groups.yahoo.com/group/Sekcja_Polska_IVR/message/81
Oto istotne fragmenty:

"po rozpoznaniu w dniu 21 czerwca 2000 r. w Warszawie sprawy z powództwa
Związku Buddyjskiego Karma Kagyu przeciwko Jackowi Krzystkowi - Inicjatywa
Wydawnicza "Ad Astra" o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie:
I. nakazuje Jackowi Krzystkowi zniszczenie wszystkich wydrukowanych egzemplarzy
książki "Sekty - ekspansja zła" wydanych przez Inicjatywę Wydawniczą "Ad
Astra";
(...)
Co najmniej niestaranne działanie pozwanego jako wydawcy książki statuuje jego
odpowiedzialność majątkową w trybie art. 448 kc w zw. z art. 24 § 1 kc."
[Tak jakby nie wystarczało zamieścić stosownej erraty, tylko od razu zniszczyć
cały nakład - komentarz mój]

======================

Przed laty sędzia Brennan z amerykańskiego Sądu Najwyższego powiedział, że
cenzura prewencyjna jest dopuszczalna tylko w sytuacji, gdy zakaz
rozpowszechniania zapobiegnie zagładzie nuklearnej. W tej chwili w Polsce taka
groźba nie istnieje. W ostatnich dziesięcioleciach znajdujemy jedynie po dwa,
trzy wypadki zastosowania procedury zabezpieczenia powództwa w takich krajach,
jak USA, Niemcy czy Szwajcaria.

W Polsce sądy dziwnie często wydając zakazy publikowania tekstów nawet jeszcze
nie wydukowanych, wchodzą nie tylko w kolizję z prawem, ale - co gorsza -
stawiają się w roli cenzury. Co w tej sytuacji ma zrobić w demokratycznym
państwie prawa wolna prasa i ceniący swoją społeczną powinność dziennikarze i
wydawcy? Kto wie, może najbardziej sensowną metodą przełamywania wadliwych
postanowień sądów okażą się nie czasochłonne apelacje, lecz obywatelskie
nieposłuszeństwo. Może trzeba po prostu powiedzieć, że decyzji sądowych, które
łamią prawo, z konstytucją włącznie, po prostu nie będziemy słuchać.

I właśnie tak się stało z książką "Sekty - ekspansja zła". Wiadomo mi w tej
sprawie, że zanim do zainteresowanych dotarł oficjalny nakaz zniszczenia całego
nakładu, książki rozeszły się jak przysłowiowe "ciepłe bułeczki", a
spektakularny wyrok sądu sprawił, że pozycja ta nie tylko zyskała na
atrakcyjności, ale stała się cenionym "białym krukiem" dla znawców przedmiotu.
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu