książeczka PKO

Patrzysz na odpowiedzi znalezione dla hasła: książeczka PKO





Temat: OT: Zenobia Reactivation
OT: Zenobia Reactivation
Espska Zenobia wynurzala sie powoli z sennego letargu meetingowego. Zamyslila
sie. spodobalo jej sie i znow sie zamyslila...

Jej mysli byly dosc nieuporzadkowane jak to w Instytucjach ;)

"czy mczapl mnie widzial w OO?"
"czy kaczorek naprawde tyle moze? czy tylko duzo ryczy"
"ile zolwi zlapala Asiunia na Gwade ee Galapagos"
"a moze mczapl o mnie nie wie?"

"rudy - ty wiesz co"

"sil.bi - TAM wkladac zaplaniczke? nie wiem czy bym sie odwazyla choc ten
przystojniak kol ociebie niczego sobie..."
"ciekawe czy adm da rade utrzymac probowki w zamkneicu bo jak Epsomnietek sie
dowie gotow zazyc jako ze jedyna kulture ktora ma to kultury bakteryjne"
"hmm czy przejade sie kiedys z mczaplem jego BRYKA"
"jakubsky ciekawe czy te dwi laski ci krzywdy nie zrobily - ale zawsze potem
mzoesz je pozwac ..."
"taka martyna jakubowicz fajne miala kawalki a nie jakis ip-op - paw spadaj
to moje mysli ja jestem nowoczesna i lubie ip-op ! co ty tu robisz? -oops
tylko spisuje wiec spadam - no zeby mi to !"


"rudy - ty wiesz co"
"czy pierwsza pensja A klasy starczy jzu na lux meiszkanko w odergemie?
skromne cos a 100m2"
"a ja starczy ile odloze na ksiazeczke PKO? no tka o yachcie zapomnialam..."
"jak czesto ladowac akumulatrow jak jzu kupei auto ee volvo ?"


Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu





Temat: Trzeba inwestować w przyszłą emeryturę
Gość portalu: yapol napisał(a):



> nieźle.Tak więc założenie, że nie wiem co będzie za 30 lat więc nie będę
> oszczędzał wydaje mi się co najmniej ryzykowne.

Racja. Z drugiej strony założenie że za 30 lat bedzie super, również jest nieco
ryzykowne.



> czasie pracy. Argument, że podczas denominacji w 1995r ktoś stracił, a ktoś
> zyskał jest po prostu absurdalny. Denominacja to po prostu skreślenie paru zer
> przy liczbach. Pomyliło ci się z dewaluacją a to już zupełnie inna historia.

Nie, nie pomyliło mi się. To nie DENOMINACJA zabrała ludziom kasę, ale inflacja,
której początków należy szukać pod koniec lat 80tych, a która dopiero za czasów
Buzka spadła dpo pozimu jednocyfrowego. Wcześniej działy się przecież cuda. Kasa
zgromadzaona na teoretycznie bezpiecznych rachunkach (książeczki PKO) skurczyła
się straszliwie.
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu





Temat: czy kogos meczy oszczedanie??
A poza tym chyba nie ma ludzi którzy lubia oszczędzać
Nieprawda, sa Mam licznych takich klientow ktorzy chodza na obiady do
stolowek dobroczynnych i sciagaja lachy ze smietnikow a potem umieraja i w
materatu znajdujemy ksiazeczke PKO w wkladem 10.000
Prawde mowiac nie jest mi ciezko MAm stale dochody,male mieszkanie( male
oplaty,kredyt splacony),brak dzieci i w sumie dosc wygodne zycie.

ale czasem i ja musze pomarudzic
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: ksiazeczki SKO
babiana napisała:

> cala klasa oszczedzala na tych ksiazeczkach. Wplacalo sie po 2zl czy tez 5zl
> wychowawczyni. W szkole organizowane byly konkursy kto najwiecej oszczedzil.
> Ksiazeczki oczywiscie nie byly oprocentowane.

Oczywiście. Kiedyś się zapytałem o procenty, to zostałem zwymyslany jako typ
aspołeczny. No i jak było 1 zł (na założeniu) na książeczce,tak aż do
zakończenia tych bredni uchodziłem za oosbe, która nie umie oszczędzać i nie
chce oszczędzać.

Oszczedności trzymałem w świni, wiatraku i słoniu (miałem 3 skarbonki), a potem
na "pradziwej" ksiązeczce PKO. I ta dziecięca radość, kiedy raz w roku
dopisywali mi odsetki! Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: miesiąc po ślubie
Daria musicie ustalić miejsce pieniędzy w waszym życiu - tak nawet to ma swoje
miejsce.
U nas np. one nie sa ważne, ale dobrze jaak są. Jednak na pierwszym miejscu
rodzina i dom a nie zdobywanie kasy.
Tak bylo na poczatku, maz bez przerwy praktycznie pracowal, wtedy był nasz
pierwszy kryzys.
Jesli chodzi o wspolnosc w kasie. Tj tak ze ona ma swoje plus ksiazeczka PKO i
ja mam dwa. Mamy rozdzielność majatkowa. Ale nigdy nie klocilismy sie o
pieniadze, zawsze byly nasze, nigdy nie kwestionowal moich zakupow ani ja jego.
Choc wieksze wydatki zawsze ustalamy sami.
U was widać ze duzy wplyw maja jego rodzice, zauwaz jak czesto u nich jest, jak
sie do nich odnosi i kiedy ma takie "pomosly" jak z tak kasa - czy przypadkiem
nie tuz po tym jak przyszedl od mamy. Byc moze ona wiedzac ze jestes z mniej
zamoznego domu mysli ze wesprzesz finansowo rodzicow swoich.
Ja pierwsze mce walczylam z tym przesiadywaniem u rodzocw.
I wiesz on nawet nie zdawal sobie sprawy ze non stop u nich siedzi - dopiero
jak mu o tym pwoiedzialam.
Poczatki sa zawsze trudne, my 3 lata po slubie a jeszcze sie "docieramy" ::-)
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Niescislosci...
> > W tomu 1 pisze, że aby prowadzić wehikuł na wodzie to trzeba się przesiąść
> na
> > fotel pasażera. W innych tomach nie występuje nic takiego.
>
> Racja, oprócz tego pan Tomasz bawi się jeszcze w odkręcanie kół,
> przytwierdzanie steru itp. itd. W następnych częściach po prostu chlus do
> wody :-))

JA mam wrażenie, że wersja wehikułu różniła się w poszczególnych wydaniach
Wyspy Złoczyńców, czyli pewnie te późniejsze wydania opisywały wehikuł nie
wymagający przesiadania się i odkręcania kół.
Tak samo zresztą różnica jest w spadku, jaki dostał pan Tomasz po wuju a
dokładnie w kwocie, jaka była na książeczce PKO. Nie pamiętam już szczegółów
bo czytałem to koło 1984 roku ale jak ktoś ma to nniech sprawdzi.

W pierwszej części zdaje się też pojawia sie wehikułowy diabełek,
> którego próżno później szukać.

Tego to ja z kolei nie pamiętam... Przypomnisz?

Michał
www.iran-snowboard.prv.pl - sylwester 2003 na desce w Iranie
www.kulusuk2003.prv.pl - dzień na Grenlandii
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: pocztowi złodzieje
pocztowi złodzieje
Miałem kiedyś książeczkę PKO. Przyszła ponoc poczta i ją zabrała. W zamian
dała kilka złotych, tak w sam raz na wódkę i tabliczkę czekolady. Dziś już
jestem duży i tak siebie pytam gdzie ona jest.
Jak ją odzyskać, bo przecież była na moje nazwisko !?
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: zbliża się nowelizacja ustawy o ochronie lokatorów
temat zysku ? godziwego ?
Punkt 4a 1)g "zysk"

To jest tez b. wazne - jaka stopa zysku od kapitalu jest mila uszom
sedziego ? gdyby byl muzulmaninem to pewnie by nie pozwolil na zadna stope
procentowa, gdy jest socjalista postkomunistycznym to moze 3% roczne
(patrz oprocentowanie ksiazeczki PKO w PRLu)jest OK, gdyby byl juz
"nowoczesny" po szkole businessowej administracji to moze by wzial stope
papierow skarbowych + kompensacje za ryzyko businessu (ogromne) i mu by to
wyszlo na okolo min 10% ! plus koszty 3% , a wiec +/- 1% wartosci mieszkania
miesiecznie, czyli tyle ile w bananowych krajach sie pobiera za czynsz. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: wypłata z książeczki PKO - proszę o opinie
wypłata z książeczki PKO - proszę o opinie
na książeczce w rubryce stan miałem 520 pln, wypłaciłem 300, przy kolejnej wizycie w ajencji PKO BP zatrzymano mi książeczkę twierdząc, że przez pomyłkę nie odnotowano wypłaty 500 pln sprzed kilku miesięcy i mam zwrócić 300 pln !, ja tego absolutnie nie pamiętam, mam niewielkie pieniądze w kilku miejscach i nie kontroluję często stanu kont, czy to moja wina ? czy Banku ? kto powinien pokryć straty ? jak bym wiedział że nie mam tych pieniędzy to bym ich nie wydawał a mi się nie przelewa, z pracy mnie zwolnili mimo ze nie popełniłem żadnego takiego lub podobnego błędu, Pozdrawiam Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Pierwsza rzecz u bylego partnera/partnerki…
>Przepraszam,że nieco odejdę od tematu,ale
przypomniało mi się historia związana z planami
ewakuacji w razie pożaru.Nie tylko Twój "eksio"
miał ciekawe pomysły...hehe Przez kilka lat
byłam wychowawcą w Domu Dziecka,a nasz ówczesny
dyrektor to też "pomysłowy Dobromir",przy czym
uwielbiał chwalić się swymi przemyśleniami na życiowe
tematy podczas posiłków.Pewnego dnia spytał mnie,o czym
koniecznie trzeba pamiętać podczas takowej ewakuacji,co
trzeba mieć zawsze pod ręką??? Okazało się,że na jego szafce
nocnej leżą spakowane:latarka,książeczka PKO z oszczędnościami
i wszystkie umowy o pracę
Pamiętam,że w tym czasie o mało nie zeszłam z tego świata:
gęba wypełniona obiadem,przełknąć nie szło,bo dusiłam się
ze śmiechu,oczy wylazły mi z orbit i gorączkowo myślałam
co tu zrobić??? Zdołałam tylko szybko wybiec,by nie opluć
szanownego Pana Dyrektora

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: fotografia cyfrowa=wielkie oszustwo:))))
fotografia cyfrowa=wielkie oszustwo ?
Nareszcie chociaż na zdjęciu możemy być piękne i młode....
A tak na serio.
Dawno, dawno temu, a było to w 1995 r. kiedy nikt nie słyszał
jeszcze o fotografii cyfrowej) zrobiłam sobie zdjęcie do prawa jazdy
i do dowodu. Prawko mam fo dziś.
Taka ładna wyszłam na tym zdjęciu, że nie chciano mi wypłacić
pieniędzy z książeczki PKO, bo panienka z okienka stwierdziła, że to
nie mój dokument.
Mało tego, pokazywałam to zdjęcie znajomym i pytałam się, czy znają
tą osobę, lecz nikt nie kojarzył tego zdjęcia ze mną.
Wtedy zakładałam się o czekoladę i zawsze wygrywałam.

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Moj pierwszy samochod...
To był 1970 rok, wygraliśmy na książeczce samochodowej w PKO szczyt ówczesnej
motoryzacji / ten całkowicie polski / Syrenkę 104, która służyła naszej
rodzince prawie 8 lat. Potem już w 1978r. był maluszek kupiony przez ojca w
sprzedaży komercyjnej, z którego mało korzystałem bo w 1980 roku otrzymałem
swojego w ramach wpłat na książeczkę PKO. Po czterech latach zamieniłem go na
dużego Fiata i byłem dumny jak za przeproszeniem paw. Miałem go długo, mimo że
robił mi psikusy, rozstałem się z nim po 9 latach. W nowej Polsce rzuciłem się
na coś zachodniego, i była to Renówka 11, którą do dziś mile wspominam, choć
wyciągnęła mi z kieszeni kupę kasy.W 1997 kupiłem 5 letniego Opla Vectrę,
którego użytkuję do dnia dzisiejszego i nie narzekam bo to bardzo udany
egzemplarz, choć dojrzewam do kupna czego nowszego. Może na wiosnę, ale muszę
dobrze przemyśleć nad wyborem. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: książeczka PKO
Proponuję wróżkę Stefanię. Nikt jak ona nie potrafi wróżyć z liczb. Jej energia
plazmatyczna przeniknie przez internetowe gniazdko wślizgnie się pomiędzy żółte
kartki książeczki PKO i w sposób jednoznaczny i stanowczy ogłosi, że obecnie w
skarbcu PKO BP czeka na Ciebie....
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: No to nas załatwiliście Szanowni Górnicy
Szanowny Leonie!
Mój dziad nie miał kilku tysięcy hektarów. Był skromnym urzędnikiem i zginął w
kampanii wrześniowej. Zostawił po sobie kilka tysięcy złotych na książeczce PKO
(po makulatura)i domek, na który spadła niemiecka bomba.
Ojciec z kolei, po odsiedzeniu wyroku za walkę z przodującym systemem, żył ze
skromnej pensyjki w wydawnictwie. Na naukę kindersztuby, a nawet na wędlinę
pieniędzy nie miał.
Ja z kolei, mimo braku kindersztuby, zdołałem skończyć studia i nawet dostałem
posadę. Biednie żyłem, pamiętam, po nocach śniłem, że pracuję jako górnik - kto
nie chce być krezusem?
Dziś na szczęście żyje mi się lepiej. Dumny jestem z tego, że w nowej Polsce
ani grosza nie wziąłem z budżetu państwa. Niestety, trzeba pracować, więc na
zaniedbaną w młodości naukę kindersztuby wiele czasu nie pozostaje.
Jeszcze raz pozdrawiam dumnych Górników i zapewniam, że dalej będę na nich
uczciwie płacił podatki (choć czasem krew mnie zalewa). Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: PKO -wieczne kolejki !!! co jest ?!
Bankowcu,jak mają przenosić do innych bankow emerytury ludzie,którzy
najpierw mieli w PKO ksiązeczki oszczędnościowe,potem mieszkaniowe,a
teraz "konta".Oni,z całym szacunkiem mają tylko ten jeden,jedyny
bank bo o innych,nawet nie śmią mysleć.Teraz wplacaja wnukom na
studia i zostawią im w przyszłości swoje oszedności.I za tą psią
lojalność,przez całe życie, stoją teraz godzinami po to,aby nie
spóznić się z płatnośćiami.To nie bank trzeba zmienic,ale obyczaje w
nim panujące. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wnuk zabił babcię dla książeczek PKO. Kara: 25 lat
Wnuk zabił babcię dla książeczek PKO. Kara: 25 lat
"ciuchy"- tak to moze mowic nastolatka do kolezanki. a nie
dziennikarz. kurde ludzie czytajcie swoje teksty zanim puscicie je w
internet. takie przesiewy kandydatow, tylu chetnych na jedno miejsce
pracy to dlaczego wybieraja najgorszych? Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Targi nowych mieszkań, domów i projektów w Park...
Targi nowych mieszkań, domów i projektów w Park...
Slodka to wiadomosc na takie targi. Sprzedam/lub zamienie "developerska"
ksiazeczka mieszkaniowa z premia gwarancyja i ksiazeczke PKO z oszczeczaniem
docelowym na mieszkanie na dzierzawe wiekuista na Grabiszynku lub na
Osobowicach. Nie koniecznie w takiej kolejnosci, Panie Hrabio...czas na
prezydenta.
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: sprawdzanie książeczek PKO
sprawdzanie książeczek PKO
Moja córka otrzymała wezwanie do oddania książeczki mieszkaniowej do
sprawdzenia ( nie wiem po co, przecież nie tak dawno wymienialiśmy
na nową ) Książeczka została oddana 17 czerwca br. Według wezwania
ta książeczka miała być w dyspozycji PKO od 3 - 5 dni ( jest jak byk
napisane " PO odbiór książeczki należy zgłosić się po upływie 3 - 5
dni w miejscu jej złożenia)Puki co dziasiaj mamy 7 lipca, a
książeczki niestety nie ma.W dobie takiej techniki i wszelakiej
komputeryzacji, niestety opieszałość tej placówki jest wielka.
Ciekawi mnie tylko czy byliby wspaniali dla swych kredytobiorców,nie
biorąc odesetek za zwlekania w spłacie rat kredytu. Pozdrawiam
wszystkich pracowników PKO z Pocztowej, może tym sposobem zachęcę
ich do szybszego sprawdzenia tejże książeczki. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Izba rzemieślnicza zajmie się sprawą oszukiwany...
Izba rzemieślnicza zajmie się sprawą oszukiwany...
Przecież Cech Rzemiosł Różnych nie jest organizacją z kosmosu, tylko
wybieraną przez tych samych rzemieślników sposród swego grona, którzy
uprawiają ten proceder.
Problem wystepował nawet w dawnym systemie i w niektórych szkołach skutecznie
został wyeliminowany. Mowa tutaj o nieistniejącym już obecnie Zespole Szkół
Zawodowych im gen. Waltera. Żeby ukrócić proceder kradzieży pieniedzy,
wymuszeń i innych nieprawidłowości, za praktyki warsztatowe wpłacano uczniom -
praktykantom pełne kwoty na książeczki PKO, które obowiązkowo każdy
praktykant musiał założyć, mając wtedy 16 lat. Wypłat dokonywano z placówek
PKO lub Poczty na podstawie legitymacji szkolnej lub dowodu osobistego,
oczywiście wraz z książeczką PKO.
Co więc stoi na przeszkodzie, aby taki sposób płatności - obecnie NA RACHUNEK
BANKOWY MAŁOLATA- wprowadzić wobec praktykantów z Cechu Rzemiosł Różnych.
Rachunki bankowe dla nieletnich są ogólnodostępne i nie ma żadnego problemu,
żeby małolat taki posiadał. Odchodzi kontrowersyjna lista płac, a zamiast
niej jest potwierdzenie przelewu bankowego, które jest jak najbardziej
wiarygodne do wypłaty refundacji. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Esteta miejski ?
Mnie powala z nóg boczna ściana jednej z kamienic przed dworcem
głównym (nad smażalnią placków ziemniaczanych). Na całej jej
wielkości jest namalowana (chyba z 30 lat temu) wielka książeczka
PKO i monety z tamtego okresu. Takimi klimatami Przemyśl wita i
żegna podróżnych. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Nie ma jak u mamy ciepły kąt ...
andrzejg napisał:

> > A kto ci każe ? Wpłać gamoniu do polskiego banku.
>
> Pamietasz Wikulu te kasy zapomogowo-pozyczkowe w państwowych zakładach pracy
> (moze jakos inaczej sie to nazywało, ale nie pamietam, bo nie korzystałem)
> Ich istnienie polegało na udzielaniu pozyczek na rózne cele i czętym ich
> umarzaniu.Mój sąsiad w ten sposób postawił sobie spory kawałek chałpy.Wobec
> takich kas zapomogowo-pożyczkowych dzisiejsze banki rzeczywiscie mogą sprawiać
> wrażenie złodziejskich - nie dość,że stawiaja bariery przy udzielaniu kredytów
> (coraz zreszta nizsze) , to jeszcze wstrętni kapitaliści ządaja zwrotu pozyczki
>
> A.


Pamiętam, pamiętam, prawie wszyscy korzystali tak że trudno było znaleźć
żyrantów. Były jeszcze książeczki PKO i śmiesznie małe odsetki.
P.S. Te polskie banki (np.PKO BP) mają mało atrakcyjne (dla mnie)oprocentowanie
i koszty obsługi. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: lulu 13 - Wakacje dla "biedakow z Kanady"
- Wakacje dla sknerusow
najlepiej oddaje wasze myslenie polskie porzekadlo ktore mowi ze - "kto
nie ma miedzi to na d..pie siedzi " !! i to jest prawda ,mozna sobie dorabiac
rozne historyjki na usprawiedliwienie,ze nie korzysta sie z dobra zachodu i
nie podrozuje sie po swiecie po ciekawych miejscach.Mozna kajakiem
przeplynac Atlantyk udajac sie do Polski ,tez bedzie taniej odwiedzic ciotke
w Zambrowie a pieniadze tym sposobem uzyskane na nie wykupieniu biletu
lotniczego wlozyc na ksiazeczke PKO SA ,hehehehehe! i patrzec jak rosna Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Konto w banku za granica - NIELEGALNIE ??
Tak czytam i sie dziwie...
...czy ktos z Was czeka na rozprawe z paragrafu posiadania konta
w "zagranicznym" banku, czy to wszystko tutaj to tylko takie zwykłe polskie
ględzenie jakto byłoby (lub jest) kiepsko gdyby było zle a zawistny sasiad
zakablował?

Nawet jesli taki przepis w Polsce jest to jest to przepis martwy.
Nie slyszalem o zapuszkowaniu nikogo kto miałby konto w Pernambuko lub gdzies
indziej.
W kazdym kraju i ustawodastwie jest moc martwych przepisow z poprzednich epok.
Sa tez inne, ktore trzeba naciagac, zeby zapasowały do wspołczesnosci, zanim
maszyna parowa administracji ruszy sie o metr i uchwali cos nowszego.

Amerykanie tez w formularzu swojego zeznania podatkowego pytaja o zagraniczne
konta! Hej, rezydenci! Wpisujecie tam, ze gdzies w zapomnianych szufladach
macie ksiazeczki PKO i inne "konta" w Polandzie? Nie??? To mozecie
byc "pociagnieci do odpowiedzialnosci"! Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Moj kolega zarabia 120 tys dolarow na rok.
A jo na dachach mom tyle !!!!!
heheeheheheh !!! a ja ,mom na renke 1300 $$$ tygodniowo po podatkach to jest
1578 brutto i zapierdalum na dachach w Chicago !!! -heeheheheheh !! a do
szkoly chodzilem w Limanowej !! i nigdy nie umiolem liczyc slupkow
matematycznych !! ,eheheheheheheh !! ale za to dobrze wiem i umie liczyc ile
mom nabite na ksiazeczce PKO - SA we Warszawie !!! tam to nawet urzedniki co
siedzum w okienkach dosja kwadratowe slepia jak oglundajum moje cyfry na
ksiunscze PKO SA !!! - ehheheehhehehe !!! i co ??? gupku mi na to powiesz ???? Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: czym zajmujecie się na emigracji ?
eheheheheh ! a jo tyz nie narzekom ,zapierdalum na dachach ,szingle nabijam, i
smoluje i niezle z tygo zyje, mam na ksiazeczce PKO SA mam juz odlozone 211
000 $$ a magistry z Polsku co u mnie robia za helperow to gwozdzie prostuja
i smole mieszajum w kotle zeby ciepla byla ,bo sie lepiej lepi Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: DLACZEGO WLASCIWIE WYJECHALISCIE DO USA?PISZCIE!
wyjechalem bo u was nie ma $$$$$$$$$
tam w Polszu to ni ma $$$$$$$ ani pomaranczy !!!,yhyhyhhyhyyh !! w tym
czasie co ja tam bylem to nie bylo pomaranczy [ 1977 r]!!! a
przedewszystkim jo lubie dulary !!,duzo dularow, i juz mom nazbirane na
ksiazeczce PKO SA ,120000 $$$,i chce jeszce wiencej !!! bo jo wykupil w
Polszu duzo ziemi i wybudowal szklarnie i dwie
restauracje ,yhhyhyhyhyhy ,jezdem najbogatszy w calym rzeszowskim, ale wroce
jak bynde miol 200.000 $$$ na PKO SA Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: pralka, wyprawka dla dziecka, lalka, zegarek,
pralka, wyprawka dla dziecka, lalka, zegarek,
Dzień po porodzie w szpitalu w Sosnowcu pojawili się oficjele. "Trybuna
Robotnicza" wyliczała zaszczyty, jakie spotkały 30-milionową obywatelkę i jej
mamę: pralka, wyprawka dla dziecka, lalka, zegarek, książeczka PKO z wkładem
tysiąca złotych. - Tych pieniędzy to na oczy nie widziałam - mówi pani Dorota.
- Pralka owszem, była - przyznaje.

www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1585&news_id=114353&scroll_article_id=114353&layout=1&page=text&list_position=1

Dorota Gawin żyje ruderze w śląskiej Czeladzi. Z mężem i dwiema córkami
mieszka w jednej izbie. Bez łazienki, gazu, kanalizacji. Wyposażenie: dwie
wersalki, piec i stół. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: odlozylem w tym roku juz 47.000 US$$
zawsze mnie fascynowali ludzie tacy jak salceson.Cale zycie spia za zapchlonych
materacach, zapierd..laja od switu do nocy ,zra odpadki ..aby zdechnac majac
forse na ksiazeczce.A moze tacy ludzie z niskim ilorazem IQ sa szczesliwsi ?
Zapierd..laja przy betoniarce w rytm disco-polo lub inszej kapeli detej
pogryzajac kszanke i chleb ze smalcem ...w domu leza w zasranych majtkach i
drapica sie po jajcach ogladaja ksiazeczke PKO. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Gen. Jaruzelskiemu nie wolno przepraszać górników
Nie bronie -turbot,życiorysów tylko dobrobytu i poczucia wolności i
niezależności ekonomicznej jakie miałem za Gierka.W tym czasie kupiłem 2 nowe
maluchy na książeczke pko ,a dzisiaj nawet nie moge kupić grata z
niemiec.Miałem co drugą sobote wolna i nie zapierdziulałem po 12 godz,za marne
grosze.Socjaliz to przyszłość całego świata.Gdyby tak wszyscy bezrobotni i
żyjący w skrajnej nędzy zebrali się wspólnie to cobyś wówczas powiedzieł jak 80
% powiedziało by ,że chce Gierka.? Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: ZIEMKIEWICZ
Mysli mi sie rwa, chyba pora pospacerowac, przepraszam.
Dokoncze to co mi po glowie chodzilo. Patrzylem na Lecha Walese i myslalem
dlaczego to wszystko co ten facet mowi jest tak gwaltownie odrzucane przez
tych samych ludzi ktorzy ongis nosili Go na ramionach? Skad ta zmiana?
Wydaje mi sie ze tu dziala regula: niewazne CO mowi ale KTO mowi. Moim
zdaniem wszelkie teorie spiskowe nt. walesy sa brednia, ale.. Lech, chyba
nieswiadomie dopuscil sie profanacji tego co Go tak wysoko wynioslo -
zdradzil swoja wlasna klase, ludzi myslacych bardzo prawicowo ale z dlugami
zamiast akcji, z pensjami zamiast lokat, z bezrobociem zmiast urlopow.
Lech uznal ze ci ktorzy go na codzien otaczaja - byli dostojnicy czerwonego
rezymu - ra "right" a tylko "ci za oknami" mysla zle i "lewicowo".
Bo prawica to: klan Kwasniewskich, klan Shroederow, itd. Oni nie moga sie
mylic, choc za mlodu latali z kamieniami wrzeszczac "precz z imperializmem!".
Oni MAJA kase. A co ma robotnik po polwieku tyrania? Dzialke z kapusta,
ksiazeczke PKO z wkladem "na pogrzeb" i zerowe szanse na zmiany. Sa zatem
subiektywnie "lewica", choc obiektywnie walczyli o PRAWICOWE panstwo.
Pomyslcie nad tym....
DFodam jeszcze wsciekly atak "wolnych" EU-mediow na rzekoma "zapowiadana
kleske sil reformatorskich" w Polsce. Pod tym pojeciem beniaminkowie
Brukseli widza.... SLD. Oni i "sily reformatorskie". Tego Polak napewno
pojac nie zdola. To zmarnowala wasniami polska prawica. Jest jeszcze czas
aby to naprawic. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Ewentualny powrot do PL a podatki
z rodzina sie zgadzam, ale dom- bzdura!!!!! pozostawienie domu jest inwestycja,
zwlaszcza wobec szalejacych cen
to co, moze wszyscy ci anglicy hiszpanie i irlandczycy co tu pokupywali domy
maja tu centrum interesow zyciowych?
Pamietajcie- posiadanie nieruchomosci w innym kraju jest INWESTYCJA.... a to ze
jakas wychowana w komunie pindzia z US co to sie przez cale zycie lokatorskiego
spoldzielczego dorobila a inwestycja jest dla niej ksiazeczka PKO tego nie
rozumie, to jeszcze nie znaczy ze tak jest faktycznie Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Ewentualny powrot do PL a podatki
> Pamietajcie- posiadanie nieruchomosci w innym kraju jest INWESTYCJA.... a to
ze
>
> jakas wychowana w komunie pindzia z US co to sie przez cale zycie
lokatorskiego
>
> spoldzielczego dorobila a inwestycja jest dla niej ksiazeczka PKO tego nie
> rozumie, to jeszcze nie znaczy ze tak jest faktycznie

- rzekl z rozbrajajaca szczeroscia podatnik, wspierany duchowo przez 95% innych
podatnikow, a jakas wychowana w komunie pindzia z US z wyzszoscia odrzekla:
- ale ja uwazam inaczej i podateczek trzeba zaplacic, z odsetkami i kara za
nieskladanie zeznan przez ostatnie 2-3 lata.

Podatnik sie wkurzyl ale to na nim ciazy ciezar udowadniania i bedzie sie
miesiacami pocil sprawe wytaczajac przed NSA bo to juz jedyna droga. Co z
tego,ze wszyscy kibicuja Don Kichotowi ?
Powodzenia w walce z wiatrakami..


Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: kropla chaosu
ziemiomorze napisała:

##
> Swiadomosc, ktora chroni czesto chroni, ###(wewnetrznym - archetypicznym,
> ciala&'duszy' i dalej, ku transcendencji).
****************
Bakteria, pies, brzoza.......... ich potrzeby egzystancjalne, psychiczne... to
zero i pryszcz. Nie mają dusz, potrzeby psychiczne?.... eee tam....to dla
idiotów.
Dymać nam się chce... to wiemy na pewno, i tylko świadomość, podświadomość,
nadświadomość, smsoparaphytodupoświadomość..... podpowiada: od razu rozkładać
nogi, czy może najpierw wierszyk Asnyka i kontrola książeczki PKO.... a potem
dopiero.... jazda...
Zdaje się że wyłacznie do tego sprowadza się archetypiczna dusza
większości.....:(((((

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Prześwietni Czterdziestoletni cz.36
Mili Panowie, popisujecie się jak mozecie. Jeden kajakiem, drugi
rowerem. Ja popisywałam się rowerem, motocyklami WSK Świdnik, (
pierwszy kupiony na książeczkę PKO docelową) Syrenką, a na koniec
motorynką "Romed". Był też czas na kajaki. Niestety było,
przeminęło. Ale powspominać miło. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Prześwietni Czterdziestoletni cz.VII
Spinko, dziekuję za uzupełnienie, Nieco ponad dwadzieścia lat temu
miałam "Syrenkę 103" wygrana przez moja matką na premiowana książeczkę PKO.
Konserwował ją młody człowiek,, który zaskoczył mnie określeniem wolnego
czasu "wekeend" wymawiajac to słowo fonetycznie. Zwracam uwagę, ze wówczas
nie było jeszcze wolnych sobót, a wolną niedzielę przeznaczałam na likwidację
spietrzonych zaległości domowych, w tym prania. Nie było lekko, bo przez
prawie całe zawodowe życie funkcjonowałam jako samotna matka jedynaka -
pogrobowca. Mimo to zycie jest, jezeli nie piekne to ciekawe. I jeszcze jedna
uwaga. Im wieksze dołki musisz pokonywać, tym bardziej cieszą drobiazgi i
ludzka życzliwość. A wiec, uśmiechnij się, jutro będzie lepiej. Wszystkiego
najlepszego i wiele radości. Mnie spotkało w zyciu wielkie szczeście.
Przeżyłam wojnę. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wszystkim kochającym PRL
> Pracowałam w PRL. Kupowałam stopniowo, niekiedy na tak zwaną ksiazeczkę
> docelową albo na raty i stałam sie posiadaczką małej lodówki, odkurzacza,
> froterki elektrycznej, radia( lampowego), telewizora "KORAL" i motocykla
marki WSK-Świdnik. Wygrałam na premiowana książeczkę PKO z nieoprocentowanym
wkładem Syrenkę 103

> Po trzech latach oczekiwania dostałam spółdzielcze mieszkanie

> Były również wycieczki turystyczne, a nasi sprytni rodacy
>
> na tych wycieczkach robili interesy. W jedna strone przemycali towary
nazywane
> przez nich "prezentami" , a zarobione dolary przywozili do kraju ukrywajac je
> skrzętnie przed celnikami. Na Zachód jechały szklane serwisy: szklanki,
> kieliszki, kryształy, lisy, a do polski kawa, czekolada, alkohol, tasmy
> magnetofonowe.

Eeeh, jaka to była wspaniała sielanka ten piękny peerel. Ale możesz to
kontynuować w Korei Północnej. Droga wolna. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jak odzyskać pożyczone pieniądze
A CO ROBIC GDY POZYCZA SIE RODZINIE np. BRATU?
Wlasciwie to nie pozycza ale oddaje rodzinie na przechowanie ?
Przed kilku laty sprzedalem w Polsce firme i polowe uzyskanej sumy wlozylem na
ksiazeczke PKO (kilkanascie %) aby mogly byc zabezpieczeniem na gorsze czasy
jak mawiala sp.Matka"na czarna godzine" dla mnie lub chorej Matki. Mieszkajac
chwilowo w innym kraju zostawilem te ksiazeczke Bratu z upowaznieniem aby mogl
podjac te pieniadze gdy nadejdzie taka ciezka czy zla chwila aby mogl te
pieniadze podjac w moim imieniu. Po roku juz samowolnie "pozyczyl" z tego konta
znaczna sume tlomaczac jakas potrzeba domowa i obiecujac, ze wkrotce wplaci z
powortem te sumy wraz z odsetkami. Ja naiwny uwierzylem, aby 3 lata pozniej gdy
matka zachorowala przekonac sie w PKO ze cala suma (wowczas ponad 20 tys)
zostala juz dawno wyplacona,
. Brat ktory swietnie zarabia ( conajmniej 5 x krotnosc krajowej wysokiej
sredniej) nie probowal usprawiedliwic znikniecie tej gotowki ani oddac dlugu.
Co robic mam w takiej sytuacji ? Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Kiedy łatwiej było wchodzić w dorosłość?
PRL:
lata 50-te - dziadkowie zaczynają dorosłe życie. Idą do pierwszej pracy.
Dziadek pracuje w wojsku, babcia pracuje na pół etatu, aby mieć więcej czasu
dla dzieci. Nikt jej z tego powodu nie robi przypałów w pracy. Nie jest im
łatwo jak każdemu młodemu małżeństwu, ale sa szczęśliwi, chociaż to czasy
stalinowskie. Kiedy nawet stracą pracę - zawsze mają perspektywę na nową.
lata 70-te - rodzice zaczynają dorosłe życie. Pierwsze pensje nie sa wysokie,
ale moga sporo za to kupić i jeszcze połowe takiej samej sumy odłożyć np. na
książeczkę PKO. Problemy mieszkaniowe - perspektywa własnego M3 za 7 lat.
Pomimo to nie martwią się o przyszłość, bo mamy nikt nie zwolni z pracy za to,
ze dziecko choruje. Spokojnie śpią po nocach. Mają czas na wszystko - na pracę
i na życie - spotkania z przyjaciółmi, wyjście na imieniny, spacer z dziećmi w
parku.
2004 rok - nasze pokolenie wkracza w dorosłe życie. Cechuje nas ciągły lęk o
przyszłość, po studiach z trudem znajdujemy pracę za 600 zł netto, w której
spędzamy po 10 albo i wiecej godzin. Pomimo mobbingu,niepłaconych nadgodzin
trzymamy się tej pracy kurczowo, bo wiemy jak trudno bedzie zdobyc następną. Na
życie poza pracą nie zostaje już wiele czasu. Decyzję o własnej rodzinie
odkładamy na bliżej nieokreśloną przyszłość, perspektywa na własne M3 rozpływa
się. Mamy problemy ze snem, jesteśmy znerwicowani. Niektórzy stają do wyścigu
szczurów niewiadomo po co i po 2, 3 latach mają dosyc wszystkiego i wszystkich.
Jak więc myślicie, komu się żyło lepiej? Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: relacje dziewczyny z ojcem
relacje dziewczyny z ojcem
jak wam się kobieciątka najdroższe układa z waszymi ojcami?
czy macie ich za starych, dogorywających pryków, co to pojęcia o życiu nie
mają? czy tatuś służy jedynie jako samonapełniająca się książeczka pko, z
której wyciągacie coraz większe sumy, czy może ojciec to fajny facet,
pokazujący świat w dzieciństwie i teraz?
macie z ojcem wspólny język, czy od lat nie rozmawiacie?
jak wyglądają relacje córeczka-tatuś?

soczewica&dziarski Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Różności pełne serdeczności 4
Mam dwie skarbonki. Jedną na drobne, drugą na papierowe.
Gdy skarbonka na drobne sę zapełni, drobne wymieniam na papierowe.
Gdy skarbonka na papierowe się zapełni to wpłacam na książeczkę PKO.
Ta książeczka to prawie relikt, ale PKO ją jeszcze honoruje.
A potem ruszam w świat.

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Książeczka mieszkaniowa PKO
Książeczka mieszkaniowa PKO
Witam,
czytałem poprzednie wątki ale nie wiem do tej pory jaka jest procedura
rezlizacji książeczek mieszkaniowych.
Na książeczkach mam parę złotych właśnie biorę kredyt na 80% wartości
mieszkania. Odbiór mieszkania mam na sierpień/wrzesień.
Czy może mi ktoś napisać po kolei co trzeba zrobić aby odebrać kasę z PKO?

Książeczkę mam wyliczoną na maj2004.
Z góry dzięki za podpowiedzi.



Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: kredyt, książeczka i wkład 50%
kredyt, książeczka i wkład 50%
Witam!
Chcę kupić mieszkanie na rynku wtórnym.
Mam 30 000 wkładu własnego i brakuje mi 25 000.

Chcę wziąć kredyt hipoteczny na tę kwotę w ING (mam zdolność na 15 lat).

A potem zlikwidować książeczkę PKO BP i odebrać premię (właśnie w wysokości
25 000 - wyliczenie latem zeszłego roku) i spłacić kredyt natychmiast po
otrzymaniu gotówki do ręki.

Kombinuję tak dlatego, że boję się że PKO BP nie wypłaci premii (i wtedy będę
płacić z kredytu). A dlaczego nie wypłaci? Lektura wątków dostarczyła mi
wielu powodów (np. przy współwłasności nie płacą... albo wypłacą o 5000 mniej
niż wyliczyli i zabraknie... albo stwierdzą, że skoro mam już mieszkanie to
na zakup drugiego nie należy mi się premia... na pewno jeszcze jakieś
problemy się znajdą).

Kiedy mogę iść do PKO BP i złożyć książeczkę? Czy kredyt w ING nie będzie
problemem? Czy może lepiej wziąć kredyt z PKO? (gdzie kredyt to dla mnie
obojętne bo i tak spłacę natychmiast po otrzymaniu premii, a dla premii z PKO
może to nie być obojętne). Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Książeczka PKO a kredyt hipoteczny
Książeczka PKO a kredyt hipoteczny
Witam,
Chce kupic mieszkanie (kawalerke) za okolo 40-50 tys. Wlasnych srodkow moge
miec okolo 10 tys. Na książeczce jest razem z premia gwarancyjna okolo 15
tys. Pozostale 15-25 tys. ma stanowic kredyt z banku. Pytanie tylko, czy
dostane taki kredyt, jesli bede chcial wykorzystac do zakupu książeczke z PKO.
Jesli mozna w ten sposob, to co powinienem oprocz zrobionej juz wyceny
ksiazeczki i ustalonej formy kredytu, jaka mnie interesuje (10 lat, zmienne
raty, mozliwosc wczesniejszej splaty)?
Konrad
yourij@wp.pl Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: CHF czy PLN- kredyt na 70 tyś?
CHF czy PLN- kredyt na 70 tyś?
Witam, mam pytanie do bardziej obeznanych w tym temacie ode mnie. Chciałabym
wziąć kredyt na kupno mieszkania na rynku wtórnym. 15 tyś na zakup pójdzie z
książeczki PKO, 70 tyś z kredytu. Na tym forum przeczytałam wypowiedź
sugerującą że 70 tyś to za małe pieniądze żeby ryzykować CHF - niezbyt to
rozumiem :(. Oczywiście kredyt we frankach będzie dla mnie tańszy ale mam też
zdolność w złotówkach (z oprocentowaniem 5,11% a we frankach 3,14%) Co
wybrać?? Bać się wahań kusu i powyżek? Dzięki za ewentualne odpowiedzi :) już
mam dość tego kredytu a jeszcze go nawet nie wzięłam... Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: ksiazeczka mieszkaniowa z 82r. ...
aeffchen napisała:

> Mam ksiazeczke mieszkaniowa z 82r., niestety, po tych wszystkich latach jest
> na niej ok. 1100 zl. Rodzice mojego chlopaka kupuja dla nas mieszkanie na
> rynku pierwotnym u developera.

To i ja spróbuję się od was czegoś dowiedzieć, mam podobną sprawę
Ja i moja żona kupujemy mieszkanie od developera, będziemy brać kredyt, chcemy
zlikwidować 2 książeczki mieszkaniowe. Jedna jest na nią druga na jej brata.
Oszczędzanie na obu książeczkach rozpoczęto w '83, ostatnia wpłata XII'92.
Na każdej nich jest również wpis o denominacji i stan końcowy 80 zł.
(osiemdziesiąt) i teraz mam kilka pytań (niedługo idę do banku, ale wiedzieć
więcej nie zaszkodzi, w banku wiele mi pewnie nie rozjaśnią tak od razu)
1. Są tylko dwie książeczki, żadnych papierów, umów - czy to wszystko ?
2. Czy możemy wogóle te książeczki użyć, jak wygląda cesja na żonę z jej brata ?
3. Czy to wógóle będzie miało jakąś wartość ? (czytam że ktoś ma 1000 na
książecz i dostaje w sumie 2000 więc mnie to mocno zastanawia)
4. Czy wstępną wycenę wartości uzyskam na miejscu w PKO ?
5. Czy wycena wartości książeczki może stanowić wkład własny do kredytu ?
6. Czy są jakieś plusy w układzie "kredyt PLN w PKO"+"książeczka PKO"=bonus ?:-)

Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością
majkelm Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: książeczka PKO avista na niepełnoletnie dziecko
książeczka PKO avista na niepełnoletnie dziecko
Córka dostała od swojej babci książeczke avista z PKO BP. Córka jest wpisana
jako własciciel/posiadacz książeczki. Nik nie jest w niej wpisany jako osoba
uopważniona. Babcia dała książeczkę z wkładem pienięznym i dyspozycją dla nas
rodzicó na co sa przeznaczone te pieniądze. Córka jest niepełnoletnia.
I tu mam pytanie:
Czy któreś z nas rodziców może wypłacić pieniądze z tej książeczki, żeby
dokonać wskazanego prze babcię zakupu?

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: jak zabezpieczyć przyszłość?
jest ale to poprostu ksiązeczka oszczednosciowa .My założylismy najstarszemu
polise młodziezową w CU sredniemu chrzestna załozyła ksiazeczke pko no i teraz
malutkiej dziadkowie zakładaja (wczoraj dzwoniła po dane... tez ksiazeczke. i
wydaje mi sie ze takie lokaty co nie ma na miesiac ustalonej kwoty sąlepsze
poniewaz obecnie przechodze spory kryzys finansowy i polise musiałam zawiesic.
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: WYKUP MIESZKANIA-książeczka PKO-problem
WYKUP MIESZKANIA-książeczka PKO-problem
Moja mama chce wykupić mieszkanie . Ma uzbieraną kwotę wystarczającą na wykup
na dawnej książeczce mieszkaniowej PKO . Mam pytanie : Na jakim etapie
załatwiania sprawy następuje zwrot pieniędzy zgromadzonych na książeczce ?
Dziękuję za rady , asia . Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: awantura o 100 zl!
Witaj
nie dziwie Ci sie, sama bym sie wkurzyła. U nas tez jest krucho, ja tez zajmuje
sie rachunkami, maz bardzo pomoga bo oprocz pracy wlasciwej chodzi na tzw.
fuchy, ale za to ja juz staram sie aby na wszystko starczylo. Jednak jak cos
jest dlozone na konkretny cel to maz wie ze nie wolno tego ruszyc, bo reszta
tez sie rozleci, ale wiesz jak jest z facetami - on musial bo ... cos tam.
Dlatego teraz, albo zaraz robie z nimi to na co byly przeznaczone, albo wplacam
na ksiazeczke PKO, aby nie "kusily", a z niej moge wyplacic kiedy chce
Spruboj jak niema pieniedzy na widoku to zawsze jakos sie "kula", a mezowi
pokazuj pusty portfel i pytaj sie skad mam brac? Zacznie myslec
Pozdrawiam Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: szacunek dla zabawek
A moja mama zaprzęgła swoje wnuki do zbierania puszek i butelek. Chłopaki z
niezwykłą ostrożnością taszczą do skupu butelki i puszki i dostają za nie 3 czy
5 zeta. Drobnica? Zbierają potem te drobniaki w słoiczku i po jakimś czasie
babcia dzieli zarobioną kasę po połowie między wnuków i chłopcy sami decydują
co z nimi zrobią.
Do tej pory wydawali na batony w szkolnym sklepiku, ale odkąd mają książeczki
PKO (hi, hi) - ciułajątam te swoje grosiki. Młodszy uciułał już na super stację
kolejową - sam zarobił, teraz sznuje ten wysiłek i dba o zabawkę.

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Allegro...
Trzeba miec konto w banku i 100 zl na ksiazeczce PKO, jeszcze musisz miec wtyki w RolMleczu i w Mlekovicie, inaczej konta nie zalozysz... Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Bez marmurka ani rusz
MK zapodaje:


Masz szczescie, ze to nie bylo mieszkanie za 200 tys zl bo wtedy bys
musial wyciagac codziennie przez ponad pol roku ;).


Ty się zając nie śmiej. W swoim czasie zastanawiałem się nad ePKO = mBank
miałem wówczas dopiero chwilę, grupy nie czytałem, mało wiedziałem.
Pojawiło się ePKO - mówię: fajnie, będę miał nareszcie pełną
funkcjonalność Superkonta z dostępem przez net. Aż tu czytam w FAQ - jak
wypłacić większą kwotę (niż 900 zł bodajże): wypłacać kartą z bankomatu
przez kilka dni... Bawi mnie ta porada do dziś.


Moze ktos mie wyjasnic czemu wiele ludzi robi przelewy placac za
telefon, kablowke itp. a za mieszkanie, czy samochod tak zaplacic nie
potrafi?


No więc właśnie - nie potrafię. I nawet nie z intencją polemiczną, tylko
informacyjną - wyjaśnij mi, jak to zrobić? Jeszcze można jakoś w przypadku
instytucji/firmy - wystawiają fakturę z jakims terminem płatności, ja ja
podpisuję, potem płacę przelewem. Ale wymaga to zaufania i dobrej woli
firmy, mimo wszystko. A w przypadku rozliczeń indywidualnych? Owszem, to
co ostatnio ćwiczyłem to może specyficzna sytuacja: w przypadku kwoty
_mniejszej_ niż podana przez hrabiego druga strona nie zgodziła się na
otrzymanie czeku ("... a ja potem z tym czekiem zostanę, tak?" - czek
został więc zrealizowany w banku a kwota przepisana na ...książeczkę PKO).
Ale załóżmy większą świadomość drugiej strony co do produktów bankowych -
jak przeprowadzisz tranzakcję przelewem? "To my teraz podpiszemy akt a ja
potem panu zapłacę."? Różnego rodzaju zapisy w akcie (?) - podejrzewam że
mało kto zgodziłby się na to nie znając _dobrze_ drugiej strony. Zostaje
właśnie czek - i możliwość jego _potencjalnego_ wystawienia to chyba
jedyne co podtrzymuje jeszcze przy życiu moje konto w PKOBP.

simon

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Rachunek dla malolata.
Dokładnie jak i ja - na I. komunię zapewne ;-)
JaC

Ale swoją drogą, ja mając < 13 lat miałem własną książeczkę PKO.
Bodajże założoną w II klasie podstawówki


Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Książeczka oszczednosciowa PKO
Witam

posiadam ksiazeczke PKO od 94 roku nie bylo na niej wplat, uzbieralo sie na
niej jakies 1.100.000 zł,
mieszkania kupowac nie bede, wiec chcialem ją zlikwidowac, niech ktos mi
powie ile PLN'ów moge sie spodziewac?

pozdrawiam Piotrek

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Visa VC walutowa w pekao
On Mon, 09 Oct 2000 16:56:53 GMT, seb@sebmal.priv.pl (Sebastian

Malarz) wrote:

Przyznaje jednak, że napisałem prośbę do CKC o pozytywne
rozpatrzenie wniosku i dołączyłem ją do wniosku :)


No to co mam napisać, żeby być zabepieczonym ;-) ? Korzystałem już z
usług pekao przy inkasie czeków i mam konta w innych bankach, więc
uważam się za wiarygodnego klienta. Napisać to?

Genralnie uważam, że czasy kiedy byłem studentem (takim
prawdziwym, a nie jak w chwili obecnej) były
lepsze do uzyskania różnych kart w bankach - nie trzeba
było mieć wpływow z wynagrodzenia, stałych dochodów itp.
a i tak każdy bank dawał swoje karty.


Chyba tak. Kiedyś miałem tą VC z WBK o której pisałeś. Była to moja
pierwsza karta i pierwsze konto (nie licząc książeczki pko). Przez
cały rok ani razu nie miałem na koncie deklarowanych 500 zł :-).
Ciekawe czy teraz by to przeszło. Ale i tak ta karta odpada bo
potrzebuje  walutowej (przypisanej do konta walutowego- to dla Vectora
:-))

| Ile mogą zażądać?

Ja ubiegałem się o obie karty PLN i USD i zablokowałem tylko
jedną kwotę gwarancyjną 500 PLN.


Ale ja chce _tylko_ Vise w USD

| Druga sprawa, skoro chce tylko VC walutową to facet stwierdził, że
| kwota gwarancyjna też musi być w walucie i to 250 USD !!!

Eeeee... nawet chyba w Regulaminie pisze, że wystarczy jedna
i to w dowolnej wysokości.


W regulaminie powołują sie na załącznik - komunikat
w komunikacie piszą:
"minimalna wysokość kwoty gwarancyjnej [...] wynosi:
- dla dolarowego lub złotowego rachunku karty - 250 USD lub
równowartość tej kwoty w innej walucie wymienialnej *albo* 500 zł"

Jak na moją logike jasno wynika z tego, że wystarczy 500 zł dla tylko
jednej karty walutowej, a facet w banku gadał bzdury. Czy tak?
Pytanie tylko czy coś się nie zmnieniło. Ten komunikat mam od kilku
miesięcy i jest ważny od 01.01.1999.
Jest nadal aktualny? Może lepiej olać pierwszy oddział w Poznaniu (bo
tam byłem) i iść do małego oddzialiku koło mnie?  Tam panienki nie
mają pojecia o sprawie, tylko opierają się na papierkach.

I jeszcze sprawa zatrudnienia. Nie mam stałej umowy, ale wykonuje
prace na umowe zlecenie. Jak to wpisać we wniosku? Bo chyba nie moge
wpisać jakiś tam dochodów, jeśli nigdzie nie jestem zatrudniony (a
może mam duże kieszonkowe ;-))?

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: ksiazeczki PKO
Mam u siebie w domu dwie ksiazeczki oszczednosciowe PKO:

jedna z wkladem 940 zl z dnia 18.V.1984
druga z wkladem 540 zl z dnia 8.XII.1983.

Wyrzucic do kosza, czy cos z nimi jeszcze mozna zrobic?

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Da sie przelac z ksiazeczki PKO na mBank?
Z takiej starego typu. Ile zaplace i gdzie to zrobic (na poczcie)? Kwota
ok30kzl
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: likwidacja ksiazeczki pko
Zlikwidowalem ksiazeczke pko na ktorej w 1988 roku bylo 15000 zl po
denominacji bylo to az 1,5 zl. Po wysciu z banku moj portfel wzbogacil sie o
4,95 zl. Czy pani w okienku dobrze wszystko policzyla?
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: cd. Kolapsu w Pekao - jak bedzie wygladala fuzja?


prze@antenor.pol.lublin.pl (Przemyslaw Kowalik) writes:
Zaraz, zaraz. Przeciez to, ze karta jest OBCIAZENIOWA oznacza, ze
konto jest obciazane RAZ w miesiacu. W moim postingu mialem na mysli
to, ze jesli ktos dostaje na konto pensje powiedzmy (dla uproszczenia,
zeby nie bruzdzilo nam rozliczenie wczesniejszego miesiaca) 6-go i
placi wylacznie karta obciazeniowa, to niewazne czy placil 1-go czy
30-go to zostanie obciazony za wszystko 5-go nastepnego miesiaca
(byleby rozliczenie dotarlo do banku w tym terminie). Czas rozliczenia
transakcji z bankiem czy to 1 dzien czy 2 tygodnie nie ma tu nic do
rzeczy (Nawiasem mowiac, z mojego niedlugiego jeszcze doswiadczenia
uzytkownika kart wynika, ze transakcje z POS-ow sa rozliczane w 2-4
dni - skad u ciebie taka srednia). Natomiast forsa lezaca na koncie
NIE JEST POBIERANA i caly czas procentuje i przy obecnym
oprocentowaniu (eurokonta) daje to mniej to na miesiac tyle co
wielkosc prowizji.


Ojejku. Przeciez nie porownujemy placenia karta obciazeniowa (A,
rozliczana co miesiac, z prowizja 1%) do absolutu, tylko do sytuacji,
kiedy placisz karta debetowa (B, bez prowizji) albo zawsze gotowka
(C), pobierajac ja z ksiazeczki PKO w miare potrzeb.

W wariancie A, pensja lezy na koncie miesiac, dostajesz 1.08% odsetek,
placisz 1% prowizji, czyli netto 0.08%.

W wariancie B i C pensja lezy na koncie srednio pol miesiaca,
dostajesz 0.54% odsetek, placisz zero prowizji, czyli netto 0.54%.

Ergo, _w stosunku do innych rozwiazan_ karta obciazeniowa kosztuje cie
0.46%.


| Owszem, gdyby robic zakupy tylko raz w miesiacu...
Z powodow jak wyzej nie ma to IMHO znaczenia.


No wlasnie ma zasadnicze, bo gdybys robil zakupy od razu w dzien
wyplaty, to w wariantach B i C nie dostaniesz ani grosza odsetek, a w
wariancie A swoje 0.08% masz...

8-)

  MJ
PS. Tak naprawde, to sytuacja jest troche bardziej skomplikowana, bo
konta A/B/C beda mialy na ogol rozne oprocentowanie... Ale tylko
troche rozne...

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: cd. Kolapsu w Pekao - jak bedzie wygladala fuzja?


Michal Jankowski wrote:

prze@antenor.pol.lublin.pl (Przemyslaw Kowalik) writes:


[ciach]


Ojejku. Przeciez nie porownujemy placenia karta obciazeniowa (A,
rozliczana co miesiac, z prowizja 1%) do absolutu, tylko do sytuacji,
kiedy placisz karta debetowa (B, bez prowizji) albo zawsze gotowka
(C), pobierajac ja z ksiazeczki PKO w miare potrzeb.

W wariancie A, pensja lezy na koncie miesiac, dostajesz 1.08% odsetek,
placisz 1% prowizji, czyli netto 0.08%.

W wariancie B i C pensja lezy na koncie srednio pol miesiaca,
dostajesz 0.54% odsetek, placisz zero prowizji, czyli netto 0.54%.

Ergo, _w stosunku do innych rozwiazan_ karta obciazeniowa kosztuje cie
0.46%.


OK, nie pomyslalem, ze te 2 tyg. nalezy rozumiec tak jak napisales i
porownywalem to wlasnie do
"absolutu".
Tak w ogole to karty obciazeniowe maja jeszcze jedna wade - obowiazkowe
prowizje przy transakcjach gotowkowych nawet we wlasnym
banku/bankomacie. Nie dotyczy to akurat eurokonta gdzie jest rowniez
wydawana karta debetowa, ale jesli do konta jest tylko taka karta i
zadna inna to jest to z deczka nieprzyjemna sytuacja 8-).


| Owszem, gdyby robic zakupy tylko raz w miesiacu...
| Z powodow jak wyzej nie ma to IMHO znaczenia.

No wlasnie ma zasadnicze, bo gdybys robil zakupy od razu w dzien
wyplaty, to w wariantach B i C nie dostaniesz ani grosza odsetek, a w
wariancie A swoje 0.08% masz...

8-)
  MJ
PS. Tak naprawde, to sytuacja jest troche bardziej skomplikowana, bo
konta A/B/C beda mialy na ogol rozne oprocentowanie... Ale tylko
troche rozne...


I rozne okresy kapitalizacji. Ksiazeczka PKO BP ma odsetki dopisywane
raz na rok,
a ROR-y maja kapitalizowane %% na ogol raz/kwartal. Eurokonto jest tutaj
chlubnym wyjatkiem (choc tez nie tak bardzo, bo przy niskim
oprocentowaniu 13% rocznie). Natomiast wszystkie chyba karty charge
wydawane w Polsce maja miesieczny okres rozliczenia.

A jeszcze co do kosztow... Przed otworzeniem ROR-u bralem pod uwage BDK
(przede wszystkim ze wzgledu na siec bankomatow w Lublinie) i Pekao (ze
wzgledu na karty). Pomimo iz ostatecznie wybralem BDK, to musze
przyznac, ze jesli chodzi o karty o zasiegu miedzynarodowym, przy
niezbyt wielkich zakupach bardziej oplaca sie Eurokarta niz Visa Classic
(debetowa) z BDK. Powod Eurokarta kosztuje 30 PLN, BDK Visa 70. Dopiero
po zakupach na 4000 PLN koszty prowizji przerosna roznice w cenach kart.
W przypadku pozostalych bankow z Grupy Pekao jest podobnie: debetowe
Visy z PBG i PBKS kosztuja po 60 PLN.

Przemek

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Stare jak świat książeczki oszczędnoś ciowe PKO BP - można realizować ?
Właśnie niedawno żona znalazła swoją stareńką książeczkę PKO.
Ostatnia operacja była w 1981 roku.
Czy jest szansa wypłacić z niej jakiekolwiek pieniądze ?
Pozdrawiam .
Andrzej.
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Żałosnych marketoidów...
I nastał wieczór, i stał się zaranek,
i Jacek Kijewski odzywa się do nas w te słowa:


On Wed, 10 Nov 2004, Przemo [Prezzz] wrote:

| A po trzecie, za Chiny ludowe nie rozumiem, w jaki sposób
| założenie konta zamiast wpłacania na książeczkę SKO miałoby
| okazać się bezpieczniejsze dla portfela. Ale ja wielu rzeczy
| jeszcze nie rozumiem. W końcu nigdy nie pracowałem jako
| marketoid.

Nienienie. Za czasów komuny SKO to była taka forma wyłudzania pieniędzy od
dzieci. Inflacja popieprzała 80% rocznie, a to,  co na SKO było
nieoprocentowane. W dodatku nie wolno było wyjąć pieniędzy bez pisemnej
zgody rodziców. A za przyniesienie takowej obniżali sprawowanie. Zresztą
za nie"oszczędzanie" - też.


Nie przesadzaj. 80% rocznie, to dopiero późne 80-te. Wcześniej po 20-30%
rocznie. Nieoprocentowane - fakt, bo szło na konto bankowe szkoły albo
do kasy szkoły - to nie był w każdym razie zaden oprocentowany rachunek,
OIMW. Inna rzecz, że wówczas w ogóle rachunki bankowe dawały jakiś
symboliczny procent - wpłacanie tego na faktyczną książeczkę PKO albo
chowanie tego we własnej skarbonce dałoby Ci tyle samo, znaczy nic więcej.
:-)

Za nieoszczędzanie owszem, walili po sprawowaniu. Inna rzecz,
że wystarczyło wpłacać symboliczne złotówki (znaczy, jakąś drobną
resztę z zakupów co tydzień) i dawali spokój. Wcale nie chodziło
o duże kwoty, tylko żeby pokazać, ze się coś tam wpłaca.

Co do zgody na wyjęcie pieniędzy z konta, to widocznie był jakiś
koloryt lokalny - u nas na koniec roku, na wakacje, można było
swobodnie wypłacić. Ale w ciągu roku po prostu nie było można i już.


To była taka lekcja nienawiści do władz. Przynajmniej ja się nauczyłem, że
władza kradnie.


No, ja byłem mniej kumaty, bo do mnie to dotarło pod koniec lat
80-tych dopiero. :-/ Ale raczej przez wypłatę za pracę rachmistrza
spisowego - gdy w końcu po trzech czy czterech miesiacach wypłacili,
to starczyło akurat na rękawiczki dla dziewczyny...

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: uwazajcie na handlobank - zobaczcie co sie zdarzylo w szczecinie...
Zakonczmy juz ten watek,bo nie bardzo robi sie na temat grupy...


A Lukacie nie ma obowiazku korzystania z centrum? Nie za bardzo wiem, o co
Ci chodzi z tym centrum.


Tak, nie musisz korzystac z 0800 i wowczas placisz 2,50zl za obsluge konta,a
nie 3,5. Do tego jesli chcesz zakladac tyko lokaty to nie placisz w ogole za
obsluge.


Token - fakt, przydalby sie. A karta sie nie przydaje? Korzysci z karty:


+jak ktos ukradnie to moze niezle oskubac Cie. Ja juz wole nosic 200zl na
drobne wydatki, a nie karte z limitem dziennym 1500zl. Porownaj moj przyklad
z czekiem w PKO BP. Lepiej stracic 200zl niz 1000. O kopiowaniu paskow z
kart, uzywaniu numerow do zakupow internetowych itp. nie wspominam. A
zabezpieczenia? Ostatnio gdzies sie wlamano na miedzynarodowym forum
gospodarczym i hackerzy przejeli numery kart takich ludzi jak Gates, Clinton
itp. To teraz sobie pomysl co sa w stanie zrobic w Polsce z karta pana
Kowalskiego.


| Moim zdaniem lepiej jest gdy nie musze korzystac z karty
| bankomatowej, bo nie chce i telecentrum jesli nie chce, bo sie boje np.
Jak Ci to nie jest potrzebne, to sobie zaloz ksiazeczke PKO! ;D


Ma 4,5%, a Lukas mi daje 11% i moge zakladac lokaty.


Banki rozwijaja sie wraz z zapotrzebowaniem na nowe uslugi, a Twoje
wymagania byly spelnione juz jakies 30 lat temu... :)


Fakt... kieruje sie tylko procentami i zyskiem. Ale wiesz co? Powiedz to
temu facetowi co stracil 10.000, bo go obrobili na telecentrum! BTW: Ile
musialby trzymac srednia pensje (2000),aby procent mu zrekompensowal straty?
W skali roku dostaje ok. 100 (10%-koszty)zl, wiec juz za 100 lat wyjdzie na
zero z HB. Wiesz... to ja juz wole ksiazeczke PKO.


Korzystasz z tego tokena? Ja nie, ale wiem jak dziala i cos mi tu nie
pasuje... :)


Nie.

pzdr

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: spadek?


Niedawno zmarł mój ojciec. Uważałem go wyłącznie za biologicznego ojca, a
nie za rodzica, bo przez 20 lat nie interesował się mną.W sumie nic
niezwykłego, ale...


pomimo to, przyjmij moje kondolencje...


jakis miesiąc po tym zdarzeniu, "znalazła" się rodzina z jego strony, moja
babcia, ciocia itp. , którzy jakos nigdy nie chcieli mnie znać, a teraz
nagle zapałali miłością. Okazało się, że znaleźli książeczkę PKO na którą
była wpłacona w 1979 roku pewna suma pieniędzy. Ile? Tego mi nie chcieli
zdradzić. wpadli na "genialny" pomysł, że, ponieważ ja jestem jedynym
synem
i te pieniądze przypadają dla mnie, to powinienem pójść do notariusza i
zrzec się dobrowolnie tej kwoty na rzecz babci.


zartuja sobie? :)


Podobno nikt z PKO nawet nie
chciał z nimi gadać na temat naliczenia odsetek i wypłaty pieniędzy. Ja
natomiast jako najbardziej zainteresowany, chciałbym dowiedzieć się jaka
to
kwota, czy nie warto byłoby powziąć jakichś kroków, aby te pieniądze
odzyskać.


prawidlowo.


Ponieważ jestem w sprawach prawa zupełnym laikiem (jedyne
spotkanie z prawem miałem 10 lat temu, gdy musiałem zapłacić za izbe
wytrzeźwień i jakiś mandat:), mam pytanie do grupowiczów jak tą sprawę
ugryźć i jakie są koszty tego wszystkiego. nie wiem nawet jak wysoka kwota
jest na koncie. Poradźcie mi grupowicze w tej materii.


hmmm... przede wszystkim stwierdze, ze rodzina Twojego ojca chce Cie po
prostu wykiwac.
mozesz byc spokojny - pieniedzy nie beda mogli ruszyc.

proponuje w pko przedstawic cala sytuacje - zapytac jakie dokumenty sa
potrzebne, abys mogl przejac ksiazeczke swojego ojca. na pewno powiedza Ci
jakiego rodzaju papiery musisz im dostarczyc... a ile to kosztuje? raczej
nic... no moze odrobine cierpliwosci i czasu...

pozdrawiam i zycze powodzenia,
Kamil

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Proszę o poradę


Falkenstein wrote:
| Uzupełnienie blankietu czekowego nawet opatrzonego podpisem wystawcy
| jest stworzeniem czeku - podrobieniem go. Czek jest dokumentem
| uprawniającym do otrzymania sumy pieniężnej. Dlatego stosujemy 310
| jako lex specialis.

| A 270§2 jest po to, żeby karalne były takze takie przypadki
| wypełnienia wbrew woli formularza opatrzonego podpisem innej osoby,
| które nie prowadzą do powstania dokumentu uprawniającego do
| otrzymania sumy pieniężnej. Przykładowo wpisania nowej treści umowy
| na kartce opatrzonej podpisem innej osoby, wypełnienia w jej imieniu
| wniosku o cokolwiek itd.

| Ale zgodnie z tym co napisałeś wyżej, uzupełnienie takiej podpisanej
| kartki jest stworzeniem dokumentu - podrobieniem go. Więc art.270§1.
| Nie przekonałeś mnie.

Dokumentu - ale nie dokumentu uprawniającego do otrzymania sumy
pieniężnej. Różnica w polu penalizacji 270 i 310 leży w opisie
przedmiotu czynności wykonawczej. Jest parę OSNów na ten temat - na że
ksiażeczka PKO nie podpada pod 310, natomiast bony towarowe albo tak
albo nie zależy który sąd apelacyjny orzekał.


Jeszcze raz - nie neguję, że podrobienie czeku to czyn z art.310 kk. Jasne?
Tylko że wypełnienie _podpisanego_ blankietu nie jest podrobieniem.
Kodeks karny wyraźnie odróżnia podrobienie i wypełnienie podpisanego
blankietu - dlatego w art.270 jest oddzielnie §1 i §2. Art.310§1 jest
przepisem szczególnym, ale wobec art.270§1, a nie art.270§2. Chyba że
twierdzisz, że podrobienie w art.270§1 to coś innego niż podrobienie w
art.310§1. Ale to dość daleko idący wniosek...
Mógłbyś czytać uważniej?

KG

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Maruan Baraguti dostal 96% glosow.
Jasne manius... kazdy posiadacz ksiazeczki PKO to "zdrajca", ktorego postawilbys
pod sciana a co najmniej wytarzal w smole i wykastrowal...

Tyle, ze prawo i maniusiowe chcenie to dwie rozne rzeczy. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Rosja odrzuca propozycję Brukseli w sprawie Kal...
I nikt nie zapyta ani Litwy ani Polski o zdanie.
Niecz zyje Unia Europejska. Nasza nowa przewodnia sila i ostoja ladu i porzadku.
Rachunek przyjdie pozniej. Zaczynajcie zbierac juz dzisiaj. Wszyscy zakladac
ksiazeczki PKO. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Niezle to wyglada
To może lepiej nie czytaj to nie bedzie cie bolało nie pójdziesz do szpitala i
nie wydasz. Wtedy zaniesiesz niewydane do i zdeponujesz na ksiązeczce PKO.
Procent sie złoży i nie będziesz musiał brać reverse mortgage. No widzisz jaki
masz pozytek.
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: PiS szykuje rózgi na media
w porownaniu z blaznem Lepperem Jacek F jest piramida intelektu.

na czym ty sie wychowalas? jedyna ksiazke jaka mialas to ksiazeczka PKO, a
pozniej ksiazeczka zdrowia dla panien lekkiego prowadzenie. gratuluje kariery.
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jedna bułeczka obłożona
> W 85 roku ubiegłego wieku, na komunię dostałem nieco mniej niż
równowartość motorynki. Rodzice wzięli i skrupulatnie ulokowali te
pieniądze na książeczce PKO. Potem się trochę porobiło, a kiedy
sobie przypomnieli i zlikwidowali książeczkę - kupiłem sobie paczkę
Wiarusów za 4500 zł. To tak a'propos oszczędzania za PRL

Po pierwsze 1985 rok to nie jest PRL. Po drugie piszesz
o "książeczce PKO" więc czemu się dziwisz, to była na pewno
ksiażeczka oszczędnościowa a'vista do wpłat i wypłat z
oprocentowaniem bliskim zeru, nie do trzymania przez lata. Po
trzecie jakby "sobie przypomnieli" wcześniej to by im inflacja tych
pieniędzy nie zjadła. Produkty bankowe to nie jest wynalazek XXI
wieku, wtedy też trzeba było wybrać to, co najlepiej odpowiada
celowi oszczędzania i pilnować jak coś "się robi". Mój wujek
sprzedał 2 hektary pola, ulokował w podobny sposób jak opisujesz,
potem za to było kilo kiełbasy. Nie dlatego przepadło, że musiało,
tylko on nie wiedział na co wpłaca. Nie wiedział że PKO na jednym
rodzaju ksiażeczki się nie kończy, nie pomyślał że coś się dzieje i
trzeba pilnować. Mój tato w odpowiednim czasie poprzekładał wszystko
na indeksowane lokaty, w ramach tego samego PKO, bo innego banku
przecież nie było, i oszczędności nadążyły (w przybliżeniu) za
inflacją. To nie wina PRL-u że ludzie nie interesowali się co się
dzieje z ich pieniędzmi. W banku wisiały informacje, w gazetach były
komunikaty, że książeczki takie-a-takie z dniem xxx tracą ważność i
środki na nich zgromadzone pozostaną nieoprocentowane. Kto nie
wykazywał minimum zainteresowania ten tracił, kto miał głowę na
karku temu coś z tego zostało. Dziękuję za to mojemu śp. tacie i PRL-
owi że dawał takie możliwości, wiedza i umiejętność liczenia wtedy
popłacały. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Za długi II RP jak za złoto
A jak te wszystkie odszkodowania mają się do np. rewaloryzacji książeczek PKO,
za które dostało się po wielu latach odkładania niemałej kasy zaledwie grosze?
Równi i równiejsi? Zrobić wymian tak jak zrobiono to obecnie żyjącym i po kłopocie. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Banki grają z emerytami w karty
Wypisujesz głupoty - za tych czasów co piszesz książeczka PKO to
było wyciąganie kasy od frajerów - inflacja zawsze była dużo wyższa
niż oprocentowanie tej książeczki. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Michnik u Lisa: W Polsce wszystko jest możliwe,...
Danka ma jeno rente
ksiazeczke PKO i magnetowid, wiec ma moralne prawo pouzywac se na
tych co mają wiecej. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Walczy o miliony z przedwojennych oszczędności
To wcale nie jest smieszne.Ja mam po rodzicach dwie ksiazeczki PKO na kilka
tysiecy zlotych oszczednosci.Z opowiadan wiem,ze ojciec zamierzal za to kupic
Polskiego Fiata,przed sama wojna i juz nie zdazyl.Jesli tej pani uda sie to ja
rusze do boju. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Netaniahu: Jednostronne kroki Palestyny to jedn...
syn_wojtyly napisała: Czy wiecie ze allah wspołżył ze swoja córką??
Eee, zeby az tak zazdroscic to niezdrowe.
Koran = mein kampf = Biblia = Thorah = ksiazeczka PKO.
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: W PKO BP tylko Radio Maryja
Znalazłem książeczkę PKO moich Dziadków
sprzed II Wojny Światowej a tam stoi jak byk: "Bank nie pobiera opłat za
prowadzenie konta" ...
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Książeczka mieszkaniowa - cesja, przeniesienie, pr
Ta operacja nie jest cesją. Cesja jest zmianą osoby, nie. Rok temu
zlikwidowalem 3-ksiązeczki PKO BP w lubelskiem (2-cesje) na podstawie aktu
notarialnego zakupu mieszkania w Waw. Przelewy na moje konto po miesiącu
wpłyneły.
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Bony Oszczędnościowe
Musisz sie przejsc do jakiegos duzego oddzialu pko bp.
Stare ksiazeczki pko przyjmuja i przeliczaja na aktualna wartosc, to pewno i z tego cos moze byc.
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: WYKUP MIESZKANIA KOMUNALNEGO-książeczka PKO
Jeśli to stara książeczka PKO to dopiero po kupnie z aktem notarialnym do banku
i wypłacą z premią gwarancyjną- trochę potrwa. Jeśli nowa książeczka PKO to nie
wiem, sprawa nie jest regulowana przepisami państwowymi, bank ustalił własne
zasady. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Co każdy Polak miał za PRL-u?
Książeczkę PKO,SKO,mieszkaniową i na samochód. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: ksiazeczka PKO mieszkaniowa
ksiazeczka PKO mieszkaniowa
czy ktos z Was wykorzystal ów ksiazeczke przy wykupie lub zakupie mieszkania?
jak sie liczy premie jesli wklad jest np 3000?pozdrawiam Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Seniorzy idą na wojnę z PKO BP
fema11 napisał:

> PKO BP zafundował nam tzw. klientom kilka ciekawych rzeczy (czytaj opłat). 1.
> Podyżka z 3zł. do 4zł. (wzrost o 33%!!!) opłat za przelewy. 2. Wzrost z 4zł.
do
>
> 5,40zł. opłat za obsługę konta ROR. 3. Bardzo ciekawa opłata - za wydruk
> historii wpłat i wypłat z konta żadają 12zł. (to jest najdroższa kartka
papieru
>
> w Polsce!!!). Oni to ładnie nazywają historią konta. I pewnie muszą się
bardzo
> namęczyć aby do niej wejść!!! Dotychczas nie było żadnej opłaty za wydruki do
1
>
> miesiąca wstecz. Teraz są opłaty za wszystkie wydruki. Jestem bardzo ciekawy,
> co wchodzi w skład opłaty 5,40zł. za prowadzenie konta??? Proszę uważać na te
> wydruki, bo nie wszystkie osoby przy kasach o tym informują. 4. PKO będzie
> wysyłać miesięczne zestawienie operacji na koncie do domu klienta. Opłata
5zł.
> + koszt przesyłki. W sumie 6,30zł.
> Brawo PKO.BP. Tak trzymać!!! Klient nasz Pan (jeżeli płaci!!!
> Pozdrawiam.
Jedna kwestia-jakie jest EKONOMICZNE UZASADNIENIE tej prowizji? Podejrzewam, że
żadne-po prostu zwykły HARACZ. Moja rada: potrzebujesz np 50zł.- wypłacasz
600zł bez prowizji i zaraz wpłacasz 550zł na konto też bez prowizji. A jakby
coś nie tak to się rozmyśliłeś i nikomu nic do tego. Jakby się bankowcy dalej
pieklili to wpłać to na inne konto np. współmałżonka lub dziecka, albo na
książeczkę PKO-jak nie masz to sobie od razu załóż. KASJEROWI W OKIENKU ANI
NIKOMU W BANKU NIE WOLNO ODMÓWIĆ PRZYJĘCIA ŻADNEJ Z OPISANYCH POWYŻEJ WPŁAT.
Jakby co-żądaj książki skarg i zażaleń-masz do tego prawo, a ci w banku zawsze
bardzo się tego boją. Wiem co piszę bo przez 5 lat byłem kasjerem w PKO BP.
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: MultiBank sprzeda ubezpieczenie, potem podwoi cenę
Załóż książeczkę PKO BP zero opłat
jak masz konto internetowe to środki wcześniej czy później wyzerują
ci cwaniacy przez internet Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Pracujący biedni
Gość portalu: Anna napisał(a):

> Uśmiałam się. Czyli biedne dziecko z pgr-u powinno pracować. Ma
> łazić po lesie, zbierać jagody i grzyby (one rosną tylko
sezonowo),
> ma je sprzedawać nie wiadomo komu, bo większość takich miejsc jest
> odiolowana od świata. Powiedz mi tylko... przed czy po szkole to
> dziecko ma pracować? A może dzieci z byłych pegerów nie powinny
> chodzić do szkoły?

Nie po szkole i nie przed tylko w wakacje , sama pisałaś że jagody i
grzyby rosną sezonowo. Sam kiedyś cała podstawówkę (8 sezonów)
zbierałem kurki i jagody , a zarobione pieniądze zbierałem na
później. Miałem książeczkę PKO dla niepełnoletnich i dało się. Nie
przepiłem na piwie, nie wydałem na ubrania, tylko zbierałem, za te
pieniądze w roku szkolnym kupowałem do szkolnego sklepiku towar, i
zarabiałem. Po liceum poszedłem na dzienne studia. Dostałem
socjalne, do tego miałem stypendium. Poza tym jeszcze przepisywałem
tekst na komputerze. Dało się. Skończyłem studia, teraz jestem na
prostej.

A moim kolegom z bloku nie chciało się. Jeden juz siedzi, drugi
niedawno wyszedł, kwestia czasu jak wróci. Piwko, nic nierobienie.
Ale jak ja rano szedłem do lasu, to oni spali. Jak ja wieczorek
uczyłem się , to oni siedzieli pod blokiem. A teraz jak mają dostep
do internetu, to piszą że im źle. I jeszcz emaja do mnie pretensje,
ze sie noszę, bo nie chce sz nimi gadac, jak odwiedzam rodziców. A o
czym gadać z takimi bezrozumnym bydłem? Dam im czasem na piwo, niech
mają coś z życia. A i jeszcze jedno. Pracy nie ma, roboty nie ma
jeden z drugim . ale zdazył się już rozmnożyć. I mają tak po 2, 3
dzieci, żona tez nie pracuje. Na gumke nie starczyło, bo piwo trzeba
było kupić? Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Polityka prorodzinna - pytanie
Odpowiedzialność ...Żaosne...
Przykład z zycia. Matka mojego pokolenia - przyjezdzała do miasta ze wsi, bez
niczego kompletnie, oprócz szkoły, dostawała na troche mieszkanie w hotelu
robotniczym, pracę w zakładzie i opiekę socjalną , w tym zdrowotną . Po jakimś
czasie poznawała w tym zakładzie pana Zenka, z którym jechała na wczasy z
zakładu pracy na urlop. Przypadali sobie z Panem Zenkiem do gustu, połazili
trochę ze sobą,wolne soboty i niedziele spędzali na PRL-owskich festynach,
Zenka jego zakład nie raz, nie dwa pchnął do zrobienia politechniki zaocznie,
żenili się, łączyli ksiązeczki PKO i zyli w mieszkaniach zakładowych do czasu
swojego kąta. rodziło im się dziecko, matka szła na macierzyński, potem wracała
do tego samego zakładu pracy, dziecko szło do żłobka, potem do przedszkola,
wreszcie dostawali mieszkanie po paru latach i wyłązenia go w urzedach .

Dzisiaj ta sama kobieta przyjeżdza do miasta- żadnych hoteli przyzakładowych
nie ma, wiec może co najwyżej wynająć mieszkanie w kilka osób za grubą kasę,
nastepnie zaczyna szukanie pracy. Jak wreszcie po x czasu znajdzie, haruje 7
dni w tygodniu, zazwyczaj w sklepie po x godzin - na umowę zlecenie, urlopu nie
ma żadnego przez parę lat, zresztą i tak nie ma za co gdzieś pojechać. Po pracy
nie bardzo ma w ogóle siłę na cokolwiek. Jak już kogoś pozna, to zazwyczaj jest
to ktoś z tego samego hipermarketu i zaiwaniają razem, na różne zmiany .
Wreszcie sie zakochują, mają to dziecko, a ona nie ma już za chwilępracy, więc
zyją z jego hipermarketowej pensji, które nie wystarcza w ilości 1200 na
wynajęcie mieszkania,utrzymanie zony i dziecka.
Jest pewna różnica? I nie mów mi, że chwalę PRL- opisuje historię mojej ciotki. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Ktoś tu gra na fortepianie?
Hallo Zewa!
Jak mialem 5 lat to moja Mama zadecydowala, ze bede sie uczyc gry na pianinie.
A wiec zaczela do nas chodzic raz w tygodniu nauczycielke gry na pianinie.
A ja mialem sie pilnie uczyc grac. Tak nakazywala nasza rodzinna tradycja:
Dziadek byl dobrym organista, moja Mama grala wysmienicie na pianinie ((stara
dobra szkola u siostr zakonnych w Strumieniu kolo Wodzislawia, moj starszy Brat
gral rowniez (potrafil improwizowac na dowolny temat).
Moja nauka trwala okolo 1 roku. Gralem, bo tak chciala Mama.
Bez specjalnego animuszu ani zafascynowania.
Przekonalem Mame, ze bede sam sie uczyc a pieniadze, zamiast pani nauczycielce
bedziemy odkladac na moja ksiazeczke PKO.
Trwalo to jakis czas i - jak sie latwo domyslec - przestalem grac i Mama
przestala rowniez finansowo zachecac do dalszej gry na pianinie.
Zanim poszedlem do szkoly bylem u Dziadkow i czesto sluchalem Jego gry na
organach. W tym samym okresie sluchalem gry na pianinie w wykonaniu mijej
kuzynki przygotowujacej sie do ktoregos tam Konkursu Chopinowskiego. To byly
wielogodzinne cwiczenia roznych Jego utworow. Po paru tygodniach znalem je
prawie na pamiec i gdy tylko kuzynka zrobila jakis blad, zaraz o tym wiedzialem.
Tak wiec, gdy tylko slucham w radiu utwory Chopina, to moge powiedziec w ktorym
miejscu dany wykonawca sie pomylil.
A wracajac do Twojego pytania. Graj i nie przerywaj (tak jak ja to w
dziecinstwie zrobilem)na pianinie czy fortepianie. To wspaniale instrumenty!
Ja juz mam 61 i od 2 lat zaczalem znowu grac i gram ..... wylacznie Fryderyka
Chopina. Jestem w nim zakochany.
Pozdrowienia
step44
Przez pare miesiecy
Potem byla dluuuuuuuga przerwa. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: "Szukam kogoś...
Dla Ciebie, Menka
To uczynie wszystko, (no prawie... nie rozwiode sie, gdyz Najdrozsza
przezornie wyczyscila mi ksiazeczke PKO, wiec nie mam za co).

Ale reszta, to tylko na uszko.
Nie lubie zbednej Publiki :)))
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: fragment bloga doradcy finansowego
Podniosę temat, może jeszcze ktoś przeczyta :)
Na szybko coś naskrobię ku przestrodze. Z życia wzięte: ze 12 lat temu to było,
dopadł mnie jeden taki doradca. Perspektywa zysków, godziwa emerytura,
kalkulator, procenty itd. Z prostego założenia wyszedłem: im wcześniej zacznę
tym lepiej. Takie ubezpieczenie na życie z kapitałem, możliwością doraźnych
wpłat. Miało być dobrze. Całkiem spore sumki na emeryturkę odkładałem, naiwny.
Parę lat wstecz pojawiło prawo obligujące towarzystwa do, że tak powiem
ujawniania klientom wartości polis. Więc poprosiłem o to. Dwie noce nie spałem.
Okazało się, że gdybym te pieniądze odkładał na książeczkę PKO to miałbym prawie
razy tyle. Ubezpieczenie ryzyka śmierci zeżarły blisko połowę mojego ciułanego
na jesień życia kapitału. Z tego prowizja "doradcy", zysk Towarzystwa, plakaty
na każdym rogu, reklamy w radio i tv, sponsoring jakichś łamag sportowych i
kretyńskich programów telewizyjnych o niczym. Wszyscy wiedzą...
Było minęło. "Doradca" wyszedł na tym biznesie gorzej ode mnie. Ubezpieczył
jakąś halę magazynową a ta się zaraz spaliła. Do us*anej śmierci będzie żarł
suchy chleb i wodą z kranu popijał. Nawet sobie tak czasem myślę, że ten
żydowski mściwy i zawistny bóg Jehowa to chyba jednak istnieje. Ale to tak na
marginesie. Nie bierzcie tego serio, bo ja sam nie biorę
Z jego wspólnikiem /kolega mój z lat szczenięcych, żal mi go bo razem popłynęli/
o tym rozmawiałem. Jakoś tak fajnie wtedy powiedział, że jak sobie czasem
pomyśli na czym to wszystko polega to mu zwyczajnie wstyd przed samym sobą.

Jeszcze raz przestrzegam przed różnej maści zbawicielami, którym na sercu leży
jedynie nasze dobro, przyszłość, bezpieczeństwo, szczęście w niebie etc, amen.

pzdr. AN Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: 100 zł miesięcznie na dziecko
To widzę że ja jestem staroświecka Ja odkładam córkom po 100 zł
miesięcznie na książeczki PKO.


Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: pocztowi złodzieje
jezeli to byla ksiazeczka PKO BP to szukaj jej tam; w sumie sie dziwie co miala
do tego poczta? moja zona posiada cos takiego do dzis i nikt jej tego nie zabieral;
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: pytanie!!!
pytanie!!!
moja mama jakies 7 lat temu założyła w banku PKO ksiazeczke
oszczednosciowa, no i problem w tym ze gdzies sie ona zagubiła, czy
jest możliwosc odebrania gotówki tylko za okazaniem dowodu? bede
wdzieczna za odpowiedz Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Prezent dla wnuka
Najlepszą "pamiątką" może być konto w banku, zablokowane do np.
18-tki i do tego czasu uzupełniane przez dziadków. Dawniej to były
książeczki PKO.
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: książeczka PKO
książeczka PKO
Znzlazłam książeczkę PKO w 90 roku było na niej 1007zł.Ile jest
warta dziś.Do kogo się zwrócić, prosze o pomoc. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Student biedny ale pan.....
Andrzej Rosiewicz : )
"Student żebrak, ale pan - bo to taki dziwny stan.
Student dobrze sobie żyje, co zarobi to... wpłaci na książeczkę PKO" Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: RAS co ty na to?
Slezan, zapisalem Ci w spadku dom, ksiazeczke PKO i samochod ballesta.
Zegnaj bracie!
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: czy ktos z Was realizowal ksiazeczke PKO mieszkani
czy ktos z Was realizowal ksiazeczke PKO mieszkani
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: pamiętniki z tamtych lat
eeeeeee ludzie teraz sie martwia o kredyty bankowe i gonia oszustow
developerow , ktorzy uciekli z forsa
a jak bylo kiedys?
1965r.
"Z dzisiejszego Przekroju dowiedzialem sie , ze jezeli ktos zgubi
ksiazeczke lub czek PKO i zatelefonuje do PKO, aby zamknac wyplate z
ksiazeczki i konta , to PKO dopiero po 48 godzinach od zawiadomienia
zamyka je.Tak sie przydarzylo panu w Wa-wie , ktory zapoznal sie z
mlodym malzenstwem w "Patrii", mloda para (po slubie)upila
goscia ,zaprowadzila do znajomych, tam zalala go na umor i skradla
ksiazeczke PKO z suma 40 000zl na koncie.Okradziony frajer odnalazl
nowozencow , a sad skazal ich na 4 lata wiezienia i 20
000zl.grzywny;jak wiadomo sciagniecie grzywny sadowej ma
pierszenstwo , wiec sad przywlaszczyl sobie te pieniadze , ktore
posiadali delikwenci.Gdy frajer wygra przed sadem cywilnym , juz
sobie pieniedzy nie sciagnie .To, wraz z przywilejami PKO, daje
razem piekny obraz naszej tak nieslusznie zwanej , rzeczywistosci."
budowle mieszkaniowe
"ciekawe metody obraly wladze majace wykonywac budowle mieszkaniowe.
Ludzie , zwlaszcza mlodzi , moga zapisywac sie do "puli"
mieszkaniowej.Musza skladac pieniadze na ksiazeczki PKO , ale
dopiero po 3 latach moga przejsc do rzeczywistego czlonkostwa tego
klubu(a nie zawsze zostana przyjeci!).Wtedy dopiero beda placic
wiecej, a gdy wszystko splaca , beda czekali kilka lat na objecie
mieszkania.Ludzie o ktorych mowa , rzadko zarabiaja wiecej niz 3
tysiace miesiecznie; zwykle sa zonaci , ale bezdzietni.Skad biora na
te oplaty? Na to pytanie odpowiem twierdzeniem :Niedobor zostaje (en
bloc)wyrownywany kradzieza z kasy panstwowej.To twierdzenie pozwala
bez trudnosci obliczyc sume kradziona rocznie! Nota bene obywatele
PRL maja 40 miliardow na PKO, ale kwota ta jest nizsza od wydatkow
na papierosy i wodke!"
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Studniówki - dla kogo ten drogi bal
Pracowalam kilka lat temu przy organizowaniu studniowki. Oceniam temat
następująco: studniowka dawno stracila charakter "szkolnej zabawy".To raczej
bal, ktory moglby byc po maturze. Wbrew pozorom zaangazowanie rodzicow jest
mizerne. Organizacja studniowki zajmuje sie zwykle bardzo nieliczna grupa.
Skladka na studniowke obejmuje tez skladke na pokrycie kosztow posilkow dla
mlodziezy podczas matur, kwiatów dla nauczycieli. Zwyczajowo ze skladki na
studniowke odklada sie na ksiazeczke PKO np. po 100 zl od kwoty np.300 - 350
zl. Mowienie wiec, ze 350 zl to koszt studniowki jest nieprawda. Szkoly
zarabiaja na wynajmowaniu sali na "obce" studniowki po kilka tysiecy zlotych, a
angazuje sie platnych plastykow do dekoracji, bo mlodziez z klas maturalnych
generalnie ma gdzies dekorowanie sali wlasnymi rekami.Korzysta sie z cateringu,
bo niewiele szkol ma dobre zaplecze kuchenne. Na zebrania komitetu
organizacyjnego zaprasza sie przedstawicieli mlodziezy i to nie
zawsze "mamuski", jak to ktos nazwal na forum, decyduja o menu, ale wlasnie w
duzej czesci mlodziez. Ona tez decyduje o wyborze zespolu, firmy video. Prawda
jest tez, ze po studniowce pozostaje bardzo duzo zniszczen,urwane umywalki,
pozapychane ubikacje, popalone papierosami parapety,potłuczone naczynia itp. Za
to tez trzeba zaplacic. Faktycznie mozna zaoszczedzic na ilosci jedzenia. To co
zostaje, po prostu sie marnuje.Placi sie tez sprzataczkom, bo ani mlodziez, ani
rodzice nie przejawiaja ochoty, aby po studniowce posprzatac. Pamietam, ze do
sprzatniecia ze stolow po zakonczeniu balu zostalo nas tylko cztery, tak, tylko
cztery matki. A nauczycieli uszanujcie, dla nich to tez jest przezycie i
naprawde nie zasluguja na to, aby manipulowac czy zaprosic ich z osobami
towarzyszacymi, czy nie. Na zakonczenie powiem tak: pamietam swoja studniowke,
byla to skromna zabawa, bez suto zastawionych stolow, kreacji z dekoldami po
pupe,ale nigdy jej nie zapomne, bo miala atmosfere, cudowna. Pozbawiona
idiotycznych manipulacji, w ktorych niestety dzis uczestnicza przede wszystkim
media. I takiej niezapomnianej atmosfery zycze wszystkim maturzystom. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Po powrocie z Polski
Po powrocie z Polski
Na poczatku jak tylko przylecialem do Polski to od razu chcialem wracac z
powrotem do NY. Z biegiem dni zmienilo sie to do tego stopnia, ze nie chcialo
mi sie wracac do NY i zal bylo wyjezdzac z Polski. Spory wplyw mialo na to
odwiedzenie w Elku miejsc z czasow dziecinstwa, spotkania z krewnymi i
znajomymi.
Dzisiaj kiedy sie obudzilem w NY to bylem zdziwiony, ze z okien mieszkania
zamiast jeziora elckiego widze gmach ONZ. Ja chyba naprawde tesknie.

Nie moglbym jednak w Elku mieszkac na stale.
Sobota godz.14 wszystkie sklepy zamkniete. Na calej dlugosci ulicy Wojska
Polskiego od bylego Domu Rolnika az do Mickiewicza jeden tylko sklep
spozywczy Robex, ktory przez 4 dni byl zamkniety ze wzgledu na remament. Nie
wiedzialem, ze w polsce sa ciagle remamenty. W Stanach nikt z wlascicieli nie
pozwolilby sobie zamknac sklep na 4 dni. Kazdy wydluza godziny otwarcia, zeby
jak najwiecej sprzedac.

Restauracje moga byc. Najlepiej podobal mi sie Hortex i mial najwiekszy
wybor. Niestety w weekend nic nie mozna zjesc ani w Hortexie, ani u
Rydzewskiego bo zarezerwowane na wesela. W Onyxie nie smakowalo mi.
Skusilismy sie na flaki i pierogi U JUlki. Flaki byly stare, a pierogi
niejadalne. Musielismy to zwrocic.

Wyjezdzajac z Polski 14 lat temu nie zlikwidowalem ksiazeczki PKO. Mialem na
niej 51 tysiecy zlotych. Byla to dobra miesieczna pensja w roku 1988.
Aktualnie po przeliczeniu powiedziano mi, ze mam 65 zl z procentami za tyle
lat.Pani w okienku spytalem, czemu nie przelicza sie na wartosc realna.
Powiedziala mi, ze nie ja jeden znalazlem sie w takiej sytuacji. Na moje
stwierdzenie, ze ja nic teraz za 65 zl nie kupie powiedziala mi, ze moge
zrobic za to sobie zakupy rano na sniadanie.Pieniedzy nie bralem. Zostawilem
na ksiazeczce. Moze za nastepne 14 lat nazbiera sie 100zl. podobna historia z
ksiazeczka mieszkaniowa. Bylem czlonkiem spoldzielni i wtedy kiedy
wyjezdzalem mialem pelen wklad na mieszkanie. Aktualnie oferuje mi sie 120zl.
Wychodzi wiec na to, ze oszczedzalem i zbieralem kiedys pieniadze w Polsce
niepotrzebnie.

Pozdrawiam juz z NY
Adam Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Majątki radnych po czterech latach
może żyła oszczednie i zbierala na książeczke PKO Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Brakuje naprawdę DOBRYCH URZĘDNIKÓW.
To, co proponuje Pan eminencja jest typową utopią, o której ludzie mówili przed
denominacją złotego i w czasie bardzo wysokich stóp procentowych kredytów jak
i wkładów. Mówiono wtedy, że jak taką składkę by każdy odkładał na swoje konto
(albo książeczkę PKO), na tak wysoki procent, to emeryturę by miał gigantyczną,
za którą wówczas specjalnie by nie pożył, bo był wyraźny deficyt towarów na
rynku i ogromna inflacja. Było to rzeczywiście państwo socjalistyczne.
Wszędzie na świecie, w państwach rozwiniętych istnieją obowiązkowe
ubezpieczenia społeczne, które musi odprowadzać pracodawca od swoich
pracowników. Są również poszczególne filary emerytalne , do których przystępuje
pracownik , a wybór firmy ubezpieczeniowej jest jego sprawą itd. Poglądy Pana
eminencji są charakterystyczne dla obecnych neoliberałów, którzy uważają, że
rola państwa powinna być ograniczona do minimum. Zapomnieli tylko, że istnieje
bardzo liczna grupa ludzi mających świadczenia emerytalne z poprzedniego
systemu, którzy nie mogą odpowiadać za jego skutki. Zapomnieli również, że
państwo socjalistyczne, składki ubezpieczeń społecznych wykorzystywało do
łatania dziur budżetowych i spłacania zagranicznych kredytów. Trudno jest
również powiedzieć, żeby nasze państwo było państwem socjalnym, o czym świadczy
bardzo duża ilość bezrobotnych, którzy stracili prawo do zasiłków, a miejsc
pracy brak.
Emocje wzbudziło tutaj postawienie w jednym szeregu obok emerytów i
nauczycieli, lesbijek i homoseksualistów. Przyznam również, że jest to bardzo
niefortunny przykład, a Pan eminencja wyraźnie przesadził, mimo że jak tłumaczy
intencje miał niby inne. Jest to charakterystyczne dla ludzi, którym bardzo
często brakuje taktu i szacunku dla drugiego człowieka czy zawodu. Można to
przypisać również skrajnym liberałom, którzy w przypływie swojej „liberalnej
pychy” zapominają, że żyją wśród ludzi.

Również uważam takie porównania za naganne.
Pozdrawiam ludzi taktownych
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Studenci za bardzo hałasują
sikanie rzecz normalna...
ale... Student żebrak,ale PAN,co zarobi to.....włoży na książeczkę PKO Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Mamy projekt parkingu przy szpitalu klinicznym ...
ja szybko bym wsadzil na ksiazeczke PKO i czekal na nastepne odszkodowanie..
Przy tej masie idiotow we wladzach tego chorego miasta..
wszystko jest mozliwe..


Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Izrael piata czescie RPON
Morel to pikuś
próba postawienia po latach przed sądem tego zbrodniarza, to tylko
sprawa zaszłości wojennych była.
Ale afera Bagsika i Gąsiorowskiego, to zamach na budzące się państwo
był. To tak jakby okraść budzącego się z narkozy. Polski system
bankowy był w totalnym remoncie. Zamiast książeczek PKO pojawiły się
konta. Ale to wszystko było dopiero w rozruchu, bez zabezpieczeń,
bez systemów informatycznych. Oczywiście, okazja czyni złodzieja.
Ale tu nie chodzi o tych złodziei. Tu chodzi o państwo, które
udzieliło tym złodziejom azylu, i umieściło te złodziejskie
pieniądze w swoim skarbcu. Czy tak postępuje państwo prawe? Czy
państwo prawe daje w mig obywatelstwo gdy dowiaduje się, że inne
państwo ściga takiego za przestępstwo pospolite? Przecież Polska
zapraszała israelskich sędziów aby zapoznali się z materiałem
dowodowym, i przekonali się, że nie jest to akcja "ścigaj Żyda" a
łapanie złodziei. Poza tym, szło o kasę, ukradziną kasę, która
znalazła się na israelskich kontach, i z której państwo Israel
czerpało realne korzyści. Odmówili nam. I to ma być państwo
przyjazne, państwo prawe? Oczywiście, to nie społeczeństwo
israelskie kradło. Ale gdzie ich protest na ukrywanie tych złodziei
przez ich państwo był? Gdzie listy intelektualistów, artystów,
dziennikarzy, zwykłych ludzi? Nie było czegoś takiego. Był za to
samozadowolony uśmiech, że udało się obrabować okrwawioną Polskę.
Dzisiaj w proporcji do Polski to Israel to kraj biedny jest. Jedzie
na pomocy amerykańskiej i polskiej. I odszkodowaniach z Niemiec. Ale
Niemcy już burzą się płacąc po raz dziesiąty za to samo. A w USA
potężny kryzys zaczyna się, i może kiepsko z kasą być. A bez tej
pomocy Israel nie wytrzyma nawet roku. Pozostaną sami z zadartym
nosem i bombą atomową.
A Polska, ich jedyna ostoja w dzisiejszej Europie? Pomagamy im aby
Dana i spółka mogła grasować w polskim necie i obrażać nas. Nie wiem
czy warto w takim razie właśnie.

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: W Toronto byl wydawca tygodnika ECHO !!
masz racje Bruner !!!,lepiej czytac ksiazeczke PKO SA !!,jesli masz chociaz
jakies konto w banku !!/?? Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Konto w banku za granica - NIELEGALNIE ??
CO TO BEDZIE, CO BEDZIE ??!!!!!
Michal, co wiec radzisz zrobic ??
Zglaszac Amerykanom ciagle wazna ksiazeczke PKO a Polakom fundusz IRA i konto
czekowe??? CO ROBIC ??!! CO ROBIC ??!! Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jaka ksiazke ostatnio czytales(as) ?????????????
ostatnio czytalem ksiazeczke PKO - SA !!!!!!! Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: zdecydowalem siena powrot do Polski aby
ja tyz wroce ale jak bende miol na ksiazeczce PKO-SA 150.000$$ bo teroz to mom
tylko 97.000$$$ Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: zdecydowalem siena powrot do Polski aby
salceson ja wracam bo mam troche
nie bede ci mowil co masz robic ze swojemi pieniedzmi ale na ksiazeczce PKO to
ja bym nie trzymal Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jade do Polski na wakacje!!!
ksiązeczki PKO - a co to takiego?
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: ZIEMKIEWICZ
Gość portalu: Przechodzien napisał(a):

> Mysli mi sie rwa, chyba pora pospacerowac, przepraszam.
> Dokoncze to co mi po glowie chodzilo. Patrzylem na Lecha Walese i myslalem
> dlaczego to wszystko co ten facet mowi jest tak gwaltownie odrzucane przez
> tych samych ludzi ktorzy ongis nosili Go na ramionach? Skad ta zmiana?
> Wydaje mi sie ze tu dziala regula: niewazne CO mowi ale KTO mowi. Moim
> zdaniem wszelkie teorie spiskowe nt. walesy sa brednia, ale.. Lech, chyba
> nieswiadomie dopuscil sie profanacji tego co Go tak wysoko wynioslo -
> zdradzil swoja wlasna klase, ludzi myslacych bardzo prawicowo ale z dlugami
> zamiast akcji, z pensjami zamiast lokat, z bezrobociem zmiast urlopow.
> Lech uznal ze ci ktorzy go na codzien otaczaja - byli dostojnicy czerwonego
> rezymu - ra "right" a tylko "ci za oknami" mysla zle i "lewicowo".
> Bo prawica to: klan Kwasniewskich, klan Shroederow, itd. Oni nie moga sie
> mylic, choc za mlodu latali z kamieniami wrzeszczac "precz z imperializmem!".
> Oni MAJA kase. A co ma robotnik po polwieku tyrania? Dzialke z kapusta,
> ksiazeczke PKO z wkladem "na pogrzeb" i zerowe szanse na zmiany. Sa zatem
> subiektywnie "lewica", choc obiektywnie walczyli o PRAWICOWE panstwo.
> Pomyslcie nad tym....
> DFodam jeszcze wsciekly atak "wolnych" EU-mediow na rzekoma "zapowiadana
> kleske sil reformatorskich" w Polsce. Pod tym pojeciem beniaminkowie
> Brukseli widza.... SLD. Oni i "sily reformatorskie". Tego Polak napewno
> pojac nie zdola. To zmarnowala wasniami polska prawica. Jest jeszcze czas
> aby to naprawic.
Ale masz metlik w głowie - dłuuuuuugi spacer zalecany (może nawet "długi marsz")
pzdr :) Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wszystkim kochającym PRL
grrrrw napisała:

>> Pracy to moźe i było pod dostatmiem, ale to co płacili, to nie była pensja
ale stypendium na zycie, z którego nie dało się kupić nic ponad koszyk
podstawowych potrzeb>>
Pracowałam w PRL. Kupowałam stopniowo, niekiedy na tak zwaną ksiazeczkę
docelową albo na raty i stałam sie posiadaczką małej lodówki, odkurzacza,
froterki elektrycznej, radia( lampowego), telewizora "KORAL" i motocykla marki
WSK-Świdnik. Wygrałam na premiowana książeczkę PKO z nieoprocentowanym wkładem
Syrenkę 103.

>>. Na mieszkanie z kwaterunku czekało się lat 2o, na spółdzielczee 17.>>
Po trzech latach oczekiwania dostałam spółdzielcze mieszkanie w pierwszej,
powojennej spółdzielni mieszkaniowej, do której początkowo ludzie nie mieli
odwagi sie zapisywać (bo daleko,na wygwizdowie) Spłata kredytu na 40 lat.
>> Ale dolar stal wtedy wysoko ! 100 zł za dolara.> To znaczyło, ze mozna było
wyjechać na Zachód (oczywiscie jak ktoś miał rodzinę za granicą>>
Nie tylko do rodziny. Były również wycieczki turystyczne, a nasi sprytni rodacy
na tych wycieczkach robili interesy. W jedna strone przemycali towary nazywane
przez nich "prezentami" , a zarobione dolary przywozili do kraju ukrywajac je
skrzętnie przed celnikami. Na Zachód jechały szklane serwisy: szklanki,
kieliszki, kryształy, lisy, a do polski kawa, czekolada, alkohol, tasmy
magnetofonowe. Z Turcji przywozono kożuchy, zwłaszcza dziecięce.
<<!) i pracowac tam w czasie wakacji, albo lepeij przez kilka miesiecy
> na czarno (ryzykujac areszt i odeslanie do Polski bez prawa do powtórki) i
bez > waznej wizy. I w dobrych ukladach zarobić w dzień tyle co mamusia z
tatusie w > miesiąc. I kupić sobie mieszkanie w Locum.
>> Ale to było oczywiście za Gierka a nie za Gomułki, bo za Gomułki mieszkań za
> dolary nie było, ani wyjazdów na saksy.>>
Za Gierka kwitł handel turystyczny, a wyjazdy za pracą na czarno do Niemiec,
Austrii, Włoch, Szwajcarii Anglii stały się modne po roku 1980.
<<Dopiero powstawała ustawa o stałym i czasowym zameldowaniu, precyzujace
pojęcia lokali hotelowych, słuzbowych itd.>>
Nie rozumiem o co chodzi autorowi postu.
>> Więc nie opowiadajcie mi tutaj o dobrodziejstwach Unii, pracy w Londynie za
psie pieniądze.>>
Co ma piernik do wiatraka?
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: ksiazeczka mieszkaniowa z 82r. ...
majkelm napisał:

> aeffchen napisała:
>
> > Mam ksiazeczke mieszkaniowa z 82r., niestety, po tych wszystkich latach je
> st
> > na niej ok. 1100 zl. Rodzice mojego chlopaka kupuja dla nas mieszkanie na
> > rynku pierwotnym u developera.
>
> To i ja spróbuję się od was czegoś dowiedzieć, mam podobną sprawę
> Ja i moja żona kupujemy mieszkanie od developera, będziemy brać kredyt,
chcemy
> zlikwidować 2 książeczki mieszkaniowe. Jedna jest na nią druga na jej brata.
> Oszczędzanie na obu książeczkach rozpoczęto w '83, ostatnia wpłata XII'92.
> Na każdej nich jest również wpis o denominacji i stan końcowy 80 zł.
> (osiemdziesiąt) i teraz mam kilka pytań (niedługo idę do banku, ale wiedzieć
> więcej nie zaszkodzi, w banku wiele mi pewnie nie rozjaśnią tak od razu)
> 1. Są tylko dwie książeczki, żadnych papierów, umów - czy to wszystko ?
> 2. Czy możemy wogóle te książeczki użyć, jak wygląda cesja na żonę z jej
brata
> ?
> 3. Czy to wógóle będzie miało jakąś wartość ? (czytam że ktoś ma 1000 na
> książecz i dostaje w sumie 2000 więc mnie to mocno zastanawia)
> 4. Czy wstępną wycenę wartości uzyskam na miejscu w PKO ?
> 5. Czy wycena wartości książeczki może stanowić wkład własny do kredytu ?
> 6. Czy są jakieś plusy w układzie "kredyt PLN w PKO"+"książeczka
PKO"=bonus ?:-
> )
>
> Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością
> majkelm
Tylko w PKO mogą Ci rozjaśnić. Napewno trzeba zrobić cesję książeczki brata.
ad.1. Trzeba książeczki wcześniej wyrejestrować w Spółdzielni Mieszkaniowej
bądz w UW.
ad2. Cesję ksiązeczki wykonuje sie w PKO, bez problemu, koszt ok.70 zł.
ad3. Bank to policzy w ciągu 8-14 dni . Jest wzór , jako zał. do rozporz.RM
w sprawie premii, ale sama tego nie policzysz.
ad4. Jak nie było dużo wpłat i poprosiśz, to banku mogą Ci (NIE WIążąCo)
policzyć.
ad 5 Zaświadczenie o wysokości naliczonej premii może stanowić podstawę
do zaliczenia premii jako wkład własny do kredytu ( jeśli kredyt w PKO to
napewno).
ad 6 PKO nie stosuje szantażu. I tak w PKO BP kredyty są atrakcyjne i mają
dużo klientow na kredyty mieszkaniowe.
Co wiedziałem to podaję. pzdr Mariusz Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Stadion Narodowy-im. Ryszarda Siwca!wpisujcie się
ci, którzy tam byli, też milczą, przerażające były ich wypowiedzi, dostali
książeczki PKO i byli szczęśliwi... Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu